Warszawa #7

Wiosna zbliża się coraz większymi krokami, luty ma się ku końcowi i nic szczególnego nas raczej nie zaskoczy włączając w to śnieg do końca kwietnia. Mogę więc wytknąć parę wad miastu stołecznemu i przedstawić kilka rad na przyszłość, które naprawdę ułatwią życie ludziom w nim mieszkającym.  Mogę też napisać śmiało: Żoliborz podczas pseudo-przedwiośnia pięknieje…

Continue reading

Zima zła

Temat mało poważny, ale trwa sesja, trzeba się rozluźnić w jakiś sposób, Na aktualność tematu nie można narzekać. Wystarczy spojrzeć za okno. Jak nie przeraźliwie zimno to paskudnie śnieżnie. Ta niechęć do wyjścia z ciepłego domu i albo marznięcia albo przedzierania się prze pluchę jest ogromna. To nawet motywuje do nauki do egzaminów. Ale w piątek ostatni i wszystko wróci do normy.

Continue reading

Zbyt zimna zima nas dotknęła

To co się dzieje na zewnątrz przechodzi moje zdolności pojmowania. Oj, już dawno nie było u nas takich mrozów. Pogoda nie rozpieszcza nikogo, a mnie chyba szczególnie. Na szczęście tymczasowo moje wychodzenie z domu ogranicza się do spraw naprawdę niezbędnych, choć sobie choruję. Dlatego nie ma dzisiaj kolejnej analizy.

Continue reading

Zimowe rozmyślania

Pora się na trochę oderwać od wszelkiego rodzaju rynków i analiz i zająć się trochę sprawami natury duchowej. Sypnęło śniegiem, w całej Polsce już w piątek, na Podlasiu dopiero w niedzielę. Z jednej strony lubię zimę, z drugiej – szczerze nienawidzę. Niestety trzeba egzystować tak czy inaczej, ale może jak napiszę co mi chodzi po głowie to mi ulży.

Continue reading