Nigdy wcześniej nie sądziłem, ze przyjdzie mi krytykować demokrację. A jednak taki dzień nadszedł, szkoda, że nie wcześniej. Z każdym dniem uczę się czegoś nowego, tym razem padło na demokrację. Niestety muszę uprzedzić, że nie znajdziecie tutaj żadnych wezwań anarchistycznych i totalitarnych. Nadal lubię demokrację, ale demokrację racjonalną, a nie wspomnianą w tytule hiperdemokrację. Jednak ma nieustanne wrażenie, że ona nam grozi…
Przejawy hiperdemokracji
1