Studia i kolejna jesień

To chyba będzie październikowa tradycja – wyrzucanie swoich emocji dot. jesieni, brzydkiej pogody i „chorobogennej” atmosfery. Drugi obiekt narzekań ze szkoły zmieni się w studia, bo jestem realistą i wiem, że zawsze będzie dobry powód do wyrażenia swoich myśli. Tym razem nie ma jeszcze specjalnie na co, więc skupię się bardziej na pierwszym powodzie…

Continue reading