Ta zasada nie sprawdza się w trakcie codziennych czynności czy wielkich projektów wprowadzających innowacje. Ta zasada sprawdza się we wszystkich instytucjach państwowych. We wszystkich sprawach, w których jesteśmy od nich zależni. Można zaginać i zginąć w gąszczu biurokracji, niekompetencji i nietolerancji. Witamy w Polsce.
Tag Archives: szkoła
Nocne o życiu rozmowy
Pora jest już dość późna i dlatego notka wyszła typowo refleksyjna zamiast typowo pragmatyczna. Pierwotnie miałem napisać o tendencjach do obrania kierunku na rynkach walutowych, ale to będzie musiało poczekać. Dzisiaj krótko o paru ważnych sprawach i dalej, do kolejnego dnia na wysokich obrotach.
Jak nauczać przedsiębiorczości w szkole?
Naszła mnie taka refleksja aby porozmawiać o edukacji ekonomicznej polskiej młodzieży. Warto się tym zająć, aby przyszłe pokolenia nie przedstawiały takich tendencji jak obecne – niewielkiej wiedzy w tym zakresie i podatności na manipulację szczególnie polityków. Nie ukrywam też, że nie mam siły podjąć się poważniejszego tematu, gdyż do czwartku muszę ciężko pracować.
Systemu problemów ciąg dalszy…
Myślałem, że poprzednia notka będzie pierwszą i ostatnią z zakresu narzekania na bezsensowny system szkolnictwa polskiego. Myliłem się. Z każdym dniem dowiaduję się czegoś nowego, że nie wiem czy się śmiać czy płakać. A uczyć się trzeba. A kiedy mam pracować?
Ostatni rok w tym systemie…
Dzisiaj muszę podjąć jakże ważny temat edukacji polskiej młodzieży. Nie tylko ze względu na to, że oni (w sumie to – my) są przyszłością narodu, ale dlatego, że sam musze uczestniczyć w tym działającym, jednakże chorym i nieefektywnym systemie. A wszystko dlatego, że komuś nie chce się wziąć odpowiedzialności za zmiany.