Zmienny początek IV kwartału

Pierwszy tydzień nowego miesiąca zawsze przynosi wiele nowych danych makro, szczególnie, że poprzedni miesiąc nie zachwycił. W tym tygodniu dostaliśmy paczkę informacji wymieszanych lepiej niż beton używany do budowy II linii metra w Warszawie. Po ruchach w górę i w dół wróciliśmy do punktu wyjścia, co nie jest dobrą prognozą na kolejne tygodnie.

Continue reading

EURUSD Outlook [10.06.2011]

Today’s outlook | Weekly outlook | Monthly outlook 

Komentarz: Ostatnie dwa tygodnie to znak powrotu do silnego trendu wzrostowego na Eurodolarze, z przerwą na większą korektę od wczorajszego wystąpienia prezesa ECB. Choć stopy procentowe pozostały bez zmian (1,25%), a komunikat był dość jastrzębi (prawdopodobna podwyżka w lipcu) to uczestnicy rynku zaczęli pozbywać się euro. Trichet mocno zweryfikował rynkowe oczekiwania, co do polityki monetarnej Eurozone. Jeśli spojrzymy na wykres dzienny, zauważymy, że głębsza korekta jest wynikiem wykupienia i pokrywania tych pozycji, a eurodolar ma jeszcze potencjał by poprawić ostatni szczyt (1,5000).

Support Reason Resistance Reason
4418 Fibo 4696 Local high
4333 Den 4731 Den
4150 Den 4940 04.05.11 high

EURUSD Outlook [08.04.2011]

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook

Komentarz: Końcówka tygodnia obfituje w wydarzenia dobre dla europejskiej waluty. Zarówno zgodna z oczekiwaniami decyzja o podniesieniu stóp procentowych o 25bp, jak i oficjalne ogłoszenie przez Portugalię potrzeby przyjęcia pomocy z powodu problemów fiskalnych, umacniają euro. Warto zauważyć, że komunikat do decyzji o stopach był bardzo jastrzębi i mia na celu umocnienie pozytywnych oczekiwań co do Eurozone. Z technicznego punktu widzenia wzrosty są jak najbardziej uzasadnione, wg mnie jest to właśnie fala piąta dużej piątki, po której nastąpi sensowna korekta. Lecz jak na razie czekamy na wyklarowanie się szczytu.

Support Reason Resistance Reason
4160 Den 4411 Den
4050 Den 4528 Den
3947 Fibo 4635 Den

EURUSD Outlook [04.04.2011]

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook

Komentarz: Po piątkowych danych dotyczących bezrobocia (NFP: 216k vs 190k forecast, stopa bezrobocia:8,8% vs 8,9%) i chwilowym umocnieniu dolara do poziomów 4050, rynek powrócił pod szczyty w okolicach 4270, które mogą być kluczowym poziomem przed publikacją czwartkowych informacji o wysokości stóp procentowych w Eurozone. Do środy nie powinniśmy wybić się z kanału 4050-4300. Przewidywany wynik to podwyżka 25pb, ale będzie się liczył komunikat, który może wynieść euro na nowe szczyty. Z technicznego punktu widzenia, fala czwarta może być płaska i nic nie stoi na przeszkodzie przed fala piątką. Kluczowe jest pokonanie oporu 4250-4300.

Support Reason Resistance Reason
4050 Den 4250-4300 Den
3947 Fibo 4411 Den
3749 Den 4528 Den

Inflacja pchnie stopy procentowe?

W końcu się to dzieje, napływ pieniądza do gospodarek spowodował rozkwit ekonomiczny i powoli zaczynają się obawy o poziom inflacji ważniejszych gospodarkach świata. A jeszcze tak niedawno je obniżano… Teraz, po przerzuceniu ryzyk i umocnieniu walut rynków wschodzących, zaczyna się okres bez możliwości „outsourcingu” problemów. Wielka Brytania przoduje w odczytach inflacji CPI (4,4% r/r, bazowa 3,4% r/r), kolejne są USA (2,1% r/r, bazowa 1,1% r/r), Eurozone (2,4% r/r, bazowa 1,1% r/r) w tym Niemcy (2,1% r/r). Nie dziwi mnie też wzrost prognoz G7 co do podwyżek stóp procentowych w krajach rozwiniętych. Widać silny wzrost oczekiwań co do ruchu BoE (więcej o 25 pb) i ECB (więcej o 50 pb), w porównaniu z poprzednim raportem. Dane pochodzą z bloga Kathy Lien.

Warto przypomnieć, że cykle podwyżek stóp procentowych już dawno rozpoczęły się w krajach nazywanych emerging markets, które były głównym poszkodowanym osłabiania walut rynków rozwiniętych. Brazylia rozpoczęła ten cykl już w 2010 roku, tak samo Indie. Nawet Polska, która jest bliżej krajów rozwiniętych i można ją zakwalifikować do tzw. segmentu converging, także odnotowała podwyżkę (choć niewielką, ale zawsze). Myślę więc, że końcówka roku 2011 i rok 2012 będą okresem podwyżek stóp procentowych i zbliżania się do chwilowego szczytu na indeksach giełdowych.