W 2009 roku pisałem o kilku wskaźnikach z rynku surowcowego, którymi się zajmowałem. Dziś wracam do nich, choć rynek jest w tym momencie spokojny. Warto zwrócić uwagę, że korelacja między złotem i platyną wróciła do normy sprzed kryzysu i wynosi ponad 0,9. Jednak o wiele ciekawsza jest analiza spreadu i indeksu. Spread jest dość wąski, wynosi nieco ponad $300, a indeks powrócił w okolice 1,22 przy czym poziomy 1,18-20 nie były od dawna przekraczane. Warto obserwować te dwa rynki ze względu na wygasającą powoli hossę na rynku surowcowym, która może spowodować uspokojenie na rynku platyny, a napędzanie rynku złota, który wcale nie musi stracić na odpływie kapitału, a może zyskać na odejściu od dolara.
Tag Archives: platyna
Precious metals Outlook [26.03.2011]
Przed nami krótki przegląd rynków metali szlachetnych, z których najbardziej wyróżnia się srebro, a zaraz za nim pallad. Co ciekawe o metalach szlachetnych ostatni raz pisałem szerzej prawie rok temu, w kwietniu 2010. Bańka surowcowa rzeczywiście urosła nam do ogromnych rozmiarów, co pokazuje, że długoterminowe prognozowanie (powiedzmy, że rok to w naszym przypadku dużo), ma sens. Pora przyjrzeć się czterem najważniejszym rynkom i ocenić, czy to już koniec, czy jeszcze mamy szanse podciągnięcie cen.
Czy znowu nakręcamy bańkę surowcową?
Dolar jest ostatnio bardzo mocny i nic nie wskazywało na tak dynamiczny wzrost cen na szeroko pojętym rynku commodity. Jednak metale przemysłowe są w dynamicznym trendzie wzrostowym, a niektóre z nich są blisko historycznych szczytów. Być może powoli zbliżamy się do nowego momentu, w którym pęknie obecnie pompowana bańska surowcowa.
Krótkie podsumowanie I Q 2010
Trzy miesiące tego roku minęły nadzwyczaj szybko, wiele się działo na rynkach, w gospodarce i w ogólne na świecie. Rok 2010 miał być rokiem stabilizacji w świecie teoretycznie już post-kryzysowym. Jak na razie duża zmienność nas nie doświadcza, więc można uznać, że rynki poruszają się albo w stabilnych trendach albo w szerszych konsolidacjach.
Duża niepewność czy duże niezdecydowanie?
Rynek walutowy ciągle nie może się zdecydować na konkretny ruch (inwestorzy). Ani nie są przebite znaczące poziomy ani też nie następuje zdecydowana korekta tendencji. Po prostu istnieje wymiana, choć trudno coś powiedzieć o jej skali, bo nie widać globalnego wolumenu. W takich sytuacjach nie pozostaje nic innego jak albo obserwować czynniki marko albo skorzystać z MAT.