Wszystkich świętych to czas migracji, głównie studentów, z miast, w których studiują do domów. Zresztą nie tylko studentów. Pociągi wtedy stają się puszkami sardynek, a ludziom puszczają nerwy. Oczywiście nikt, kto jest odpowiedzialny za odstawianie składów nie jest na tyle inteligentny, by pomyśleć, by dodać kilka wagonów w tym okresie. Bo o co? A dlaczego właściwie o tym piszę?
PKP czyli Płać, Klnij i Postój
1