NIKKEI 225 Outlook [16.03.2011]

Today’s outlook | Weekly outlook | Monthly outlook

Komentarz: To co się dzieje teraz, w związku z kataklizmem po trzęsieniu ziemi i problemie z elektrowniami jądrowymi w Japonii, pokazuje siłę spekulantów. Japońska giełda i tak dzielnie znosi wyprzedaż, a chwilowa stabilizacja pozwala przypuszczać, że „szpilka w dół” mogła się zakończyć i nie będzie testu minimów z 2009 roku. Warto też zauważyć, że tzw. próg bólu wewnętrznych inwestorów jest bardzo wysoki i nie ma charakterystycznego przełamania, sprzedaży akcji i wyjścia z impasu, jak na giełdach zachodnich. To powoduje długie odreagowania. Jeśli chodzi o prognozy to jest jeszcze za wcześnie mówić o czymkolwiek, ja zwracam teraz uwagę na wsparcia i opory, co jak widać pozostawia ogromną ilość miejsca na spekulację.

Support Reason Resistance Reason
7785 Local low 9700-9900 Open gap
7447 Fibox 10877 02.2011 high
6800-80 10.2008 low 11379 04.2010 high

Uderzenie emocji

Wczoraj wieczorem i dzisiaj w nocy się działo. Indeksy pikują. DJIA -3,2%, S&P 500 -3,24%, ale miejscami było -9%!!! Nikkei 225 -3,38%. Dzisiaj europejskie giełdy zdecydowanie w niekomfortowej sytuacji. Na walutach nie lepiej. EURJPY spadł z 120 do 110!!! GBPJPY ze 140 do 130. USDJPY z 94 do 88. Jak widać w czasach trudnych lubimy jena. Teraz ceny wynoszą odpowiednio 116,6, 135, 92. Odreagowanie spore, bo gdyby te niskie ceny utrzymały się w dłuższym terminie to byłoby zabójstwo dla gospodarki Japonii. Dolar nadal mocy, EURUSD utworzył low na poziomie 2520, teraz odreagowanie do 2700. Technicznie droga do minimów z 2008 roku jest otwarta. Z GBPUSD też dobrze nie jest, poziom 5000 został przełamany, low 4595, cena niewiele wyżej. Wynik wyborów nie dał większości żadnej z partii i czekamy na wieści o koalicji. W międzyczasie funt będzie tracił. Zdecydowanie na większości instrumentów finansowych zadziałały zlecenia stop-loss, które pogłębiły spadki.

Rys. 1 DJIA, intraday, kojarzy się z Lehman Brothers i 1987

Więcej wykresów nie wrzucam, każdy widzi co się dzieje. Akurat wtedy zbierałem się do wieczornej analizy, myślałem, jakie pozycje otworzyłbym dzisiaj. Wcześniej miałem pozycję na EURJPY, ale tak bujało, że spasowałem. Myślałem o nowych pozycjach na parach wiązanych z euro i obserwowałem indeksy. Korekta myślałem. A potem zapikowało, oczy wielkie i chwilę później było pozamiatane. Mówi się, że to błąd maklera, ale jakoś w to nie wierzę. Przy okazji powiem, że lepiej trzymać się z dala jeśli nie jest się traderem z parkietu. Niepełna informacja i opóźnienia nie sprzyjają spekulacji. Obserwowałem też pary złotowe i niestety dla kredytobiorców w walucie obcej mam złe wiadomości. Raty kredytów będą znacząco wyższe niż przewidywane. Przy okazji złoty zaliczył targety przewidziane przeze mnie wczoraj.

Rys. 2 EURJPY, 15-minutowy, pikowanie...

Dzisiejszy dzień może być ciekawy. Rynki są rozchwiane, dane ciekawe. HPI o 10.00 z Wielkiej Brytanii, 14.30 to dane z rynku pracy z Kanady i USA (Payrolls). Jest duża szansa, że dane po prostu rozruszają rynek, albo spowodują korekty, albo poczekamy na nowe low. Sytuacja na świecie nie jest ciekawa. zamieszki w Grecji, problemy parlamentarne w Wielkiej Brytanii i potężne emocje na parkietach.

Krótkie podsumowanie I Q 2010

Trzy miesiące tego roku minęły nadzwyczaj szybko, wiele się działo na rynkach, w gospodarce i w ogólne na świecie. Rok 2010 miał być rokiem stabilizacji w świecie teoretycznie już post-kryzysowym. Jak na razie duża zmienność nas nie doświadcza, więc można uznać, że rynki poruszają się albo w stabilnych trendach albo w szerszych konsolidacjach.

Continue reading

Podsumowanie 2009 #1

Kolejny rok życia minął, zdecydowanie był ciekawy i jako, że podsumować parę rzeczy warto, początek nowego roku poświęcam na przypomnienie kilku spraw i ich odpowiednie skomentowanie. Myślę, że wyjdzie mi mniej niż w poprzednim roku, bo nie chodzi oto by zwracać duża uwagę na przeszłość, a o to, by ciągle posuwać się naprzód. W pierwszym odcinku tradycyjnie kilka(set) słów o rynkach finansowych w mienionym 2009, roku.

Continue reading

Jak to będzie ze światowymi parkietami w 2010 roku?

Załamanie jest za nami, inwestorzy powoli odrabiają straty, a indeksy giełdowe sukcesywnie rosną w tym roku. Choć październik był miesiącem obaw, że może powtórzy się scenariusz z 2008 roku, nie wydarzyło się nic szczególnego. Wiele głównych indeksów giełd światowych odrobiło już większość strat i wydają się umacniać nowy wzrostowy trend. Czy może jednak nie czeka nas tak pozytywny scenariusz?

Continue reading