… jest tragicznie. Oczywiście punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, lecz nawet w tym wypadku, większość perspektyw jest zatrważająca. Kolejną oczywistością jest to, ze ludzie dobrze sobie radzą w takim systemie, ale przecież można to wszystko robić lepiej. Dlaczego wnioski nie są wyciągane? Dlaczego system edukacji wspiera tylko najsłabszych a ogranicza najlepszych? I dlaczego nie dba się o rozwój przyszłych pokoleń, od których będą zależały losy kraju (mniej lub bardziej)?
Tag Archives: nauka
Forex – spokojnie, to tylko rynek finansowy
Ostatnio ciągle spotykam się z różnymi opiniami dotyczącymi rynku walutowego. Ilu traderów tyle podejść do tego miejsca koncentracji popytu i podaży na waluty. Dlaczego tak jest? Dlaczego ludzie nie mają jednej przyjętej definicji rynków finansowych w umysłach, nie w słownikach. Tam akurat jest wszystko tak jak być powinno. Spróbuję w tej notce na te pytanie odpowiedzieć.
Tak, to już luty
Styczeń minął mi szybciej niż w tamtym roku, może dlatego, że małą uwagę przywiązuję do sytuacji bieżącej. Planów też nie snuję, ale najbliższe miesiące zapowiadają się strasznie. To nie grudzień ani styczeń przyniosły ciężką pracę. To będzie luty, marzec, kwiecień. O moich planach na ten okres opowiem krótko.
Jak pisać o rynkach, analizować i „nie dać się zjeść”?
Nawiązując do poprzedniego wpisu oraz moich doświadczeń z pisaniem analiz na forum i nie tylko, chcę przedstawić kilka wskazówek dotyczących poprawnego przekazywania swoich myśli, tak aby inni uczestnicy rynku nas zrozumieli i mogli wyciągnąć odpowiednie wnioski i korzyści z naszych koncepcji. A pisać je warto, bo można samemu się wiele nauczyć.
I jak się tu uczyć?
Dzisiaj miało być o czymś zupełnie innym, jednak zdecydowałem się napisać tą notkę na gorąco, gdyż to co mi się ostatnio przytrafiło wymaga szerszego komentarza. Będzie, krótko acz dosadnie na temat bezwartościowej nauki, która zabiją tą wartościową.