Nieco ponad trzy lata temu po raz pierwszy postarałem się ocenić tego brokera, a było to niedługo po rebrandingu z North Finance. Już wtedy był to wg mojej oceny dobry broker, w zasadzie najlepszy zaraz po niegdysiejszych brokerach ECN. Przez te trzy lata wiele się zmieniło i warto o tym wspomnieć. Dlaczego? Bo to dobra alternatywa dla polskich firm brokerskich.
Tag Archives: Market Maker
Nowy broker na polskim rynku – Alior Bank
Rynek usług brokerskich w Polsce rośnie z roku na rok i zachęca tym samym kolejne instytucje do ukrojenia sobie kawałka tortu. Nowym graczem jest Alior Bank z platformą Alior Trader. Reklamuje się jako pierwszy w Polsce broker świadczący usługi nie jako market maker lecz w modelu ECN. Ponoć prawdziwym ECN. Mój stosunek do platform ECN w Polsce jest powszechnie znany i nic od tamtej pory się nie zmieniło. Szczególnie, że startując Alior nie powala warunkami handlu i opłatami. Ma się to zmienić wraz ze wzrostem obrotów. Jednak to dość odległa przyszłość.
Bardzo ważnymi czynnikami w tym przypadku są tzw. liquidity providers, czyli podmioty zapewniające płynność. Wnioskując ze strony internetowej nie ma na co narzekać i powinniśmy móc zamykać duże size’y bez poślizgów. Wydaje się to być interesujące, zwłaszcza że Alior dużym bankiem nie jest i nie ma też informacji o udziale innego kapitału bankowego w tymże. To oczywiście nie przekreśla produktu, który Alior kieruje do indywidualnych inwestorów. Wisienką na torcie jest wykorzystanie ProTradera jako bazowej aplikacji. Punkt dla wdrążających.
Niestety nie ma jeszcze możliwości otwierania rachunków rzeczywistych przez internet. Spróbuję zbadać sprawę w oddziałach Aliora. Rozmawiając o zakładaniu rachunku warto zauważyć, czy dostaniemy tzw. umowę o kredytowanie, informacje o wyłączeniu z odpowiedzialności brokera w przypadku braku płynności etc. Trzeba przejrzeć dokumenty, ale nie wydaje mi się, żeby produkt Aliora był prawdziwym ECN. Dlatego z zakładaniem konta radzę się wstrzymać do momentu pozyskania większej ilości informacji.
Debiut TMS Brokers 18.01.2011

I stało się, bardzo poważny Dom Maklerski świadczący usługi Forex, stał się spółką „w pełni publiczną”. Jest to bardzo ważne, gdyż teraz rynek usług brokerskich Forex staje się bardziej przejrzysty, szczególnie patrząc na zyski z prowizji i zyski z działalności Market Makera. Jesteśmy więc w stanie opisać część rynku. Wracając do samej spółki, debiut był niezwykle udany. Otwarcie na poziomie 79,90 zł za akcję (61 zł – cena emisyjna) daje nam zysk ok. 31%. Na zamknięciu ta wartość stopniała do 65,55 (~7,5%). Wartość obrotów (1,44 mln) jak i samej emisji (85 mln) wskazuje, że spółka powinna poczekać i znaleźć się na Rynku Głównym Giełdy. Jednak Pan Potaczała ma powody do zadowolenia, my też nie powinniśmy narzekać – wszak dążymy do większej przejrzystości rynku usługo brokerskich Forex.
Sama uroczystość jak każdy inny debiut, skromne materiały reklamowe, nic niestandardowego. Materiał wideo z debiutu jest dostępny na stronie InfoEngine. Jednak ciekawostką jest to, ze TMS to nie jedyny DM, który zdecydował się na wejście na giełdę. DM Banku Ochrony Środowiska także zamierza „pokazać się” na parkiecie (donosi gazeta „Parkiet”).
Nowi brokerzy Forex na polskim podwórku
Ostatnio zaczęło się robić głośno o nowych platformach Forex, mianowicie o GO4X i BOSSAFX. Są to nowe platformy polskich instytucji finansowych, które stanowią konkurencję dla X-Trader Brokers, do niedawna jedynego polskiego brokera „dla mas”. Czy nowe platformy spowodują podwyższenie jakości usług w tym sektorze? Czy czeka nas prawdziwy boom na Forex? Czy jest to tylko próba spenetrowania tej niszy?