Na USDJPY widać formację trójkąta, Choć obecnie wydaje się, że cena zbliża się do spadkowego wariantu wybicia, co potwierdza wskaźnik MACD i zbliżanie się do dolnej linii. Ale tak niekoniecznie musi być, trend boczny ma to do siebie, że nie precyzuje kierunku wybicia, ale też osłabia odległości wybicia. Czerwonymi liniami są zaznaczone potencjalne odległości po wybiciu, niebieskie strefy to zgrupowania zniesień Fibo i potencjalne wsparcie/opór. Wybicie powinno być dynamiczne, spodziewam się 2 figur w miarę szybkim czasie, dla formalności wsparcie to poziom ~88,50, a opór w okolicach 95,10 (akurat wypadły w okolicach low/high, ale to nie tylko one).
Tag Archives: MACD
Co przyniesie kolejny tydzień kwietnia?
Ostatnio niewiele czasu poświęcam na zaawansowaną analizę rynku. Ten wpis jest zbiorem sygnałów lub potencjalnych momentów zmian zauważonych przeze mnie. Ostatnio nabieram przekonania, że zbyt częsta analiza szkodzi, ale nie należy o niej zapominać. Do tego dochodzi spektakularny debiut PZU, o nim tez będzie kilka słów.
Znaczenie podstawowych metod analizy technicznej
W pogoni za zyskami często zapominamy o naszych początkach, o tym jak korzystaliśmy tylko z linii trendów, czy średnich ruchomych. Szukamy coraz wymyślniejszych teorii, coraz bardziej zaawansowanych systemów i tzw. nowych asów do rękawa. To jest dobra droga, ale pod warunkiem, że nie zapomnimy o podstawach.
Ożywienie na głównych walutach
W piątek inwestorzy czy też spekulanci nie zawiedli. Zaczęło się coś dziać. Wybrali kierunek na osłabianie dolara, choć może nie wszyscy się tego spodziewali. Tydzień zakończył się dobrze dla posiadaczy pozycji krótkich w dolarze lub długich w innych walutach. Czy w następnym tygodniu jest szansa na kontynuację tego ruchu, czy to tylko chwilowa korekta?
Recenzje książek #5 „Poziomy DiNapolego” Joe DiNapoli
Książka, która dobrze zrozumiana może zmienić podejście do handlu, z wizjonerskiego na pragmatyczne. Książka, w której opisane są metody zupełnie inne niż, którymi żyje obecnie świat analizy technicznej. Książka, która swoją prostotą pokazuje, że nie warto kombinować na siłę. Nie ma żadnej fascynacji, jest czysta pragmatyka.
