Podsumowanie. Po zakończeniu październikowej edycji konkursu pora na parę informacji. Wzięło w nim udział 25 osób, co nie jest jakiś świetnym wynikiem, ani dla mnie ze względu na nagrody, ani dla Dukascopy, ze względu na popularność. Trudno zakładać, że bez dodatkowych działań, by ten konkurs stał się popularniejszy. Niemniej, warto wziąć w nim udział, szczególnie jeśli przyrost uczestników dobrze rokuje.
Zająłem trzecie miejsce, które jest ok, jak na możliwości osoby, która nie jest popularna za granicą. Niestety, wejścia z ForexFactory pomogą każdemu, kto tam właśnie się udziela. Niemniej, zostałem zauważony, dostałem kilka wiadomości dot. artykułów, zebrałem dobre recenzje, szczególnie od Dukascopy. Jedyną nagrodą jest $625 (ok. 2000 zł) na koniec w Dukascopy, które będzie można wypłacić po osiągnięciu nieco ponad $1 mln obrotu. Można się spierać, czy jest to duża czy mała nagroda, ale regulamin to regulamin i wszystko odbyło się w zgodzie z nim.
Cóż zrobić z takim kontem, które szkoda zostawić (w końcu to nie złotówki), ale też niespecjalnie da się zastosować sensowna strategię, która da zysk nominalny na tyle duży, by w jakikolwiek sposób motywował. Szczególnie, że w tym przedziale cenowym, prowizje są duże. Mam jedną ciekawą strategię, której przydał by się forward test. Mogę dopłacić jakąś kwotę do tego konta i przetestować tam tę strategię, jednocześnie komentując postępy na blogu. I pewnie tak zrobię, lecz już teraz zaznaczę, że dopiero jak będę miał czas i nie pokażę jak spekuluję, bo strategii, o której myślę, jeszcze nie używałem (mam tylko back test). Co sądzicie?