Podsumowanie tygodnia [12-18.09.2011]

Kolejny tydzień, w którym dużo się działo, właśnie się kończy. Nie będę się rozpisywał, tylko wypunktuję najważniejsze wydarzenia oraz dołączę absolutne must read.

  • PLN od początku tygodnia wyraźnie tracił na wartości, pod koniec nieco zyskał i ustabilizował się (w przybliżeniu USDPLN: 3,14 -> 3,21 -> 3,11; EURPLN: 4,29 -> 4,40 -> 4,30);
  • Chiny zdecydowały się wykupić obligacje zagrożonych krajów Eurozone w zamian za uznanie ich za gospodarkę wolnorynkową;
  • S&P obniżyło długoterminowy rating francuskich banków: BNP Paribas, Societe Generale, Credit Agricole, ich akcje mocno straciły na wartości, by od koniec tygodnia odrobić część strat;
  • UBS stracił ok. $2 mld na nieautoryzowanych transakcjach swojego tradera ETF, ważą się też losy ich oceny ratingowej;
  • Skoordynowana interwencja pięciu banków centralnych: FED, ECB, SNB, BoA i BoJ, które mają zapewnić płynność dolara. Kurs EURUSD zareagował wzrostami, lecz następnego dnia zostały one skorygowane;
  • Indeksy giełdowe większości światowych giełd zyskały w tym tygodniu po ok. 5%;
  • Kanclerz Merkel i prezydent Sarkozy mówią, że będą ratować Grecję za wszelką cenę i nie jest możliwe by opuściła ona Eurozone, lecz nie zgadzają się na wspólne europejskie obligacje;
  • Spotkanie ECOFIN we Wrocławiu bez większych konkretów, lecz o tym, w jaki sposób zostanie rozwiązana sprawa grecka, dowiemy się dopiero na początku października;
  • Goldman Sachs zamyka jeden ze swoich funduszy hedgingowych – Global Alpha. Powód to kolejny rok kiepskich wyników inwestycyjnych.

Articles that matters:

Polecam.

PLN brief overview [10.09.2011]

EURPLN, daily

USDPLN, daily

CHFPLN, daily

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook  *

Komentarz: Złoty podczas zawirowań gospodarczych na świecie powoli się osłabiał, lecz był to efekt zmiany kwotowań majors, a nie słabości samego złotego. Do czwartku, gdy nastroje na rynkach pogorszyły się bardzo. Waluty emerging markets, w tym PLN, uległy osłabieniu. Kwotowania złotego przesuwały się bardzo szybko w górę i w prawo (wyższe ceny i spread podbijający cenę offer w stosunku do mid price). W piątek wczesnym przedpołudniem mówiono nawet o interwencji BGK, który wymienił środki unijne rządu, powstrzymując gwałtowne osłabienie PLN. Jednak złoty jest najsłabszy od listopada 2009 jeśli chodzi o euro i od sierpnia 2010 jeśli chodzi o dolara.

EURPLN. Kluczowa para podeszła w okolice 4,34 zł za euro (obecnie ok. 4,28). Kurs zatrzymał się mniej więcej przy 78,6% APP i linii Pitchforka. To jest też lokalny opór, który może zostać przetestowany po niewielkiej korekcie. Lokalne wsparcie to okolice 4,23-24 i tam spodziewam się zobaczyć PLN w następnym tygodniu.

USDPLN. Widać większy zakres ruchu, test maksimów z grudnia 2010 roku, co jest dość logiczne, skoro USD staje się znowu mocny w stosunku do pozostałych walut światowych. Tu widzimy także zatrzymanie się na 127,2 APP i linii Pitchforka, które wyznaczają lokalny opór. Tu sytuacja jest bardziej skomplikowana, gdyż rynek jest gotowy na test nawet 3,20 zł za dolara. Wiele zależy od poziomu strachu na świecie, co przełoży się na EUR i w konsekwencji na PLN.

CHFPLN. Po decyzji SNB frank szwajcarski oscylował w okolicach 3,50 zł. Jednak tu nie istnieje dolny poziom i ta para pozostanie teraz pod silnym wpływem EURPLN. Jednak nie spodziewam się już poziomów powyżej 4,00, a powolnego umocnienia złotego (w średnim terminie).

* Outlook należy czytać jako deprecjację polskiego złotego.

EURCHF Outlook [06.09.2011]

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook 

Komentarz: Switzerland’s central bank has set a minimum floor for the Swiss franc to fight what it called the „massive overvaluation of the Swiss franc”. Taki nagłówek maila przeczytałem lekko po 10.00 czasu polskiego, mniej więcej w połowie ruchu. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że SNB zdecydował się na desperacki krok obrony tego poziomu za wszelką cenę. W depeszy widzimy słowo unlimited, co oznacza, że dostaniemy dowolną ilość franka. Jestem ciekaw, kiedy skończy im się amunicja i jak wielki będzie dodruk pieniądza przez bank centralny. W krótkim terminie szwajcarzy nie muszą się martwić o inflację (CPI m/m wynosi -0,3%, czyli deflacja, a stopy rynkowe są na krótkich tenorach ujemne). Ciekawy był też ruch eurodolara o dwie figury umacniający euro i powrót do poziomów porannych w około 4 godziny. W ślad za eurodolarem podążają giełdy. Zdecydowanie dzisiejsze wydarzenia można nazwać wydarzeniem miesiąca.

Support Reason Resistance Reason
2000 SNB target rate 2240 Fibo
1870 Den 2350 4.07.11 high
1010 Last lows 2562 Fibo

JPY brief overview [25.08.2011]

USDJPY, daily

EURJPY, daily

GBPJPY, daily

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook *

Komentarz: Jen w ostatnim okresie jest ciągle rekordowo mocny, a efekt interwencji z początku sierpnia jest praktycznie żaden. BoJ wyraża głębokie zaniepokojenie silnym jenem i ciągle obserwuje rynek, by interweniować w pobliżu krytycznych poziomów. O tym jak poważna jest sytuacja świadczy chociażby uruchomienie linii kredytowej o wysokości $100 mld, co ma pomóc w walce ze zbyt mocnym kursem japońskiej waluty. Niestety, USDJPY pozostaje ciągle w przedziale 76-77 jenów za dolara, które jest mocnym wsparciem i jak na razie – utrzymanym wsparciem.

Inną kwestią jest rating Japonii, obniżony z Aa2 do Aa3 przez agencję Moody’s. Nie ma to żadnego wpływu na kurs walutowy, choć teoretycznie powinni wpłynąć na wycofanie części inwestorów z tego regionu. Strach jest jednak silniejszy i Japonia (oraz jen) są nadal postrzegane jako safe heaven obok CHF i złota (które podlega przecenie). To komplikuje i tak trudną sytuację kraju kwitnącej wiśni, który (mimo trzęsienia ziemi) ma problem ze skutecznym pobudzeniem gospodarki.

Z technicznego punktu widzenia, kluczowym dla USDJPY poziomem jest 76 jenów za dolara, który wyznacza globalne minimum i jest obecnie progiem, przy którym będą reagowali i dealerzy i BoJ. Poniżej będę obserwował okolice 74 jenów. W przypadku EURJPY ważne są poziomy 108 i 105 jenów za euro. Test tego ostatniego w najbliższym czasie jest mało prawdopodobny, lecz jeśli trend zostanie zachowany – nieunikniony. Rynek GBPJPY wygląda podobnie do rynku euro do jena, a tu kluczowy jest kurs 123 jeny za funta i dołek 121,7 jena. Tu sytuacja jest o tyle ciekawsza, że jesteśmy bliżej ostatnich dołków. A czy zostaną przetestowane? Myślę, że tak.

* Outlook należy czytać jako aprecjację jena.

Deprecjacji dolara nie widać końca…

Kolejny tydzień niekorzystny dla dolara, korzystny dla traderów. Słaby dolar winduje ceny nie tylko surowców, żywności i produktów przemysłowych, ale też zaczynają się przekładać na życie Amerykanów. Czego jeszcze możemy się spodziewać?

Continue reading