Ostatnio z powodu koloru zielonego zaczęto głosić tezę o początku nowej hossy. Nie zaprzeczę, że przydałaby mi się ona, ale chyba nie oto chodzi, kto czego potrzebuje, ale kto jak wykorzystuje obecną sytuację. Dlatego mam pewną strategię na nasz krajowy rynek, bazującą na tym co już przeżyli spekulanci w Stanach.
Czytaj więcej…
Ostatnio trochę chorowałem i miałem czas na myślenie a niekoniecznie na handel. I zastanawiałem się tak nad negatywnymi aspektami spekulacji. Choć nie jestem wynikami przerażony to muszę stwierdzić, że jest źle.
Czytaj więcej…
Mieniony tydzień przyniósł istotne zmiany na rynku eurodolara. Znowu mamy dolara w odwrocie i coraz to silniejsze euro. Czy silna europejska waluta to coś na co jesteśmy skazani? Co może nas czekać w przyszłości?
Czytaj więcej…
Nadszedł czas aby podsumować obie strategie, które przedstawiłem w niedawnym czasie. Obie też opierały się na technikach opracowanych przez DiNapolego i obie nauczyły mnie kilku nowych rzeczy a dodatkowo powiększyły doświadczenie.
Czytaj więcej…
Wczoraj obserwując listę dostępnych instrumentów spostrzegłem, że nigdy nie otwierałem wykresów z surowcami żywnościowymi. Do tej pory uważałem, że te rynki słabo znam i spekulacja na nich narazi mnie na straty.
Czytaj więcej…