Weekly sum up [16-22.01.2012]

Kolejny tydzień bez znaczącego rozstrzygnięcia, jednak pod znakiem umocnienia euro i wzrostów na giełdach, szczególnie za Oceanem. Przed nami World Economic Forum w Davos, w dniach 25-29 stycznia,. Świat nie będzie patrzył na dyskusje panelowa, ale na wypowiedzi polityków dot. kryzysu długi i sytuacji gospodarczej na świecie. Ale zanim uwaga skupi się na Forum, podsumuję mieniony tydzień.

  • nie ma porozumienia ws. redukcji długu Grecji – ostatnie plotki mówią o redukcji 65-70% a do tego Grecja maiłaby wyemitować obligacje 30-letnie (10 lat karencji) oprocentowane ok. 4%;
  • Chińskie GDP za IV kwartał wzrosło o 8,9% q/y wobec prognozy 8,7%;
  • IMF zwiększy swoje możliwości pożyczkowe do 1 bln dolarów;
  • Mario Draghi powiedział, że LTRO nie są inflacjogenne, ECB jest zadowolone z przebiegu przetargu na LTRO, widać już pierwsze pozytywne efekty dofinansowania sektora bankowego;
  • tydzień udanych aukcji długu w Europie, ogólne wyniki lepsze od oczekiwań (dług sprzedawały Hiszpania, Francja, Portugalia, Niemcy, Węgry, Belgia, Grecja, EFSF);
  • indeks sentymentu instytutu ZEW wzrósł do -21,6 wobec -53,8 w poprzednim miesiącu;
  • inflacja w Eurostrefie spada do 2,7% y/y wobec 2,8% miesiąc wcześniej;
  • rentowność włoskiego długu najniższa od 6 tygodni (wynosi ok. 6,3%);
  • inflacja w USA stabilna (core 0,1%, CPI 0% m/m);
  • dobra sytuacja na rynku pracy w USA, liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych najniższa od kwietnia 2008 (352 tys.);
  • Philly Fed Manufacturing Index spadł do 7,3 pkt. wobec 10,3 pkt. w poprzednim miesiącu;
  • sezon wyników spółek notowanych na NYSE, sektor bankowy pokazał dośćzadowalające wyniki, także branża informatyczna (oprócz Google) wykazała zysk na akcję w pobliżu prognoz;
  • bardzo dobre dane z Australii (stopa bezrobocia spadła do 5,2%, wzrost oczekiwań inflacyjnych do 2,8%, wzrost cen produktów importowanych o 2,5% q/q, wzrost kredytów mieszkaniowych o 1,4% m/m), które wskazują na świetną kondycję gospodarki na Antypodach;
  • członkowie RPP zaznaczają, ze jeśli inflacja będzie się utrzymywać powyżej 4%, czekają nas kolejne podwyżki stóp procentowych. Natomiast złoty nadal jest niedowartościowany;
  • cały świat protestuje przeciwko SOPA (Stop Online Piracy Act), PIPA (PROTECT IP Act), ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement) jako zamach na wolność słowa w internecie. M.in. Wikipedia została wyłączona na jeden dzień;

EURUSD Outlook [07.12.2011]

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook 

Komentarz: Po ogłoszonym przez duet Merkel-Sarkozy porozumieniu, S&P wyczuł dobry timing i ogłosił, że kraje Eurozone i EFSF zostały umieszczone na liście obserwacyjnej do obniżenia ratingu. Parlamenty we Włoszech i Grecji uchwaliły plany oszczędnościowe, a świat czeka na ECB i EU summit. Poza tym dziś Niemcy oferują obligacje 5-letnie, a Portugalia bony 3-miesięczne. Moim zdaniem najważniejsza nie jest rentowność (będzie wyższa w obu przypadkach niż poprzednie), lecz stosunek popyt/podaż.

Technicznie sytuacja wydaje się ciekawa, wskazuje na mocne oczekiwanie przy zmniejszeniu zmienności. Budujemy niewielki trójkąt (czerwony), z którego musi nastąpić wybicie i spodziewam się, że z powodu dobrych informacji będzie to wybicie w górę, a targety mogą być następujące: 3870 i 4000 (tam mniej więcej będzie linia trendu spadkowego - zielona). Potrzeba jednak triggera, czyli pozytywnych ustaleń przywódców EU.

Support Reason Resistance Reason
3145 Den 3550 Den
2980 Den 4015 Fibo
2844 APP 100% 4100-10 Den

Italia ai margini…

Włochy na krawędzi…, nagłówek zdecydowanie pasuje do wydarzeń ostatnich dni. Włoska lekcja będzie o wiele bardziej ważna dla Eurozone niż grecka, hiszpańska, portugalska i irlandzka razem wzięte. W tej lekcji kluczowe będą słowa: ECB i Francja. Ta lekcja rozstrzygnie też, czy Eurozone ma sens w takim kształcie i czy Europa jest gotowa bronić swoich założeń, mając przy tym siłę rażenia porównywalną z FED…

Continue reading

Włosko-greckie przepychanki

Tak, dożyłem czasów, w których najważniejsze jest obserwowanie sytuacji politycznej krajów Europy i to ona ma największe znaczenie dla rynków finansowych. Rozumiem, żeby dotyczyło to Niemiec lub Francji, lecz nie obchodzi mnie, co się dzieje we włoskim parlamencie. A musi. Dwa najważniejsze wydarzenia tygodnia:

  • Greece to announce new government Wednesday – DowJones.
  • Italy PM Berlusconi throws in towel, relief rally in stocks on Wall Street.

Berlusconi musiał kiedyś ustąpić, ustępuje teraz pod presją EU, która pokazała swoją zdolność do wymuszania zmiany władzy w teoretycznie suwerennych krajach. Zaleciało nieco totalitaryzmem… Niemniej, rynki odczuły ulgę, czyli coś, czego potrzebowały najbardziej, bo po prostu „nie chcą już spadać”.

Euforia była? Nie, nie było. Czy będzie? Nie, nie będzie. Paniki zresztą też nie, nawet jeśli rentowność włoskich dziesięciolatek przekroczy 7% i te zwrócą się o międzynarodową pomoc. Nawet jeśli zostaną zwiększone rezerwy na ewentualne wypadki związane z włoskimi obligacjami, to rynek przyjmie to spokojnie. W tym roku wszyscy zrobią wszytko, by w miarę dobrze go zakończyć. Następny rok to inna historia, gdyż Włochom zapada w lutym-kwietniu aż €140 mld papieru. Do tego czasu powinien być względny spokój.

EURUSD Outlook [04.11.2011]

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook 

Komentarz: Ostatnie dno obfitowały w bardzo wiele wydarzeń, które mają większe lub mniejsze fundamentalne znaczenie. Widzieliśmy prawdziwy headlines trading:

  • ECB, pod kierownictwem nowego szefa, Mario Draghi-ego, obniżył stopę referencyjną o 25 bp; rynek spodziewał się obniżek dopiero w grudniu/styczniu;
  • Grecka tragedia trwa, co godzinę dowiadujemy się, ze zmienia się rząd, mamy referendum, a potem, że znowu nic się nie dzieje; oprócz zdenerwowania Sarkozy-ego i Merkel, którzy nie mają się czym pochwalić na szczycie G20, nie ma to większego znaczenia – rynek przestał mocno na to reagować;
  • FED obniżył prognozy wzrostu gospodarczego i skorygował prognozy wysokości bezrobocia w 2012 roku w USA, nie zaskoczył niczym rynku;
  • Włoskie obligacje osiągają rekordową rentowność (max 6,4%, teraz 6,2%). ECB nadal skupuje papiery z rynku.

Jak widać, sporo danych, lecz żadnych konkretnych wyników. Mam wrażenie, że uczestnicy rynków mają już dość tematu greckiego i szukają pozytywnych sygnałów płynących z jakichkolwiek źródeł. Z eurodolarem bardzo mocno skorelowane są rynki kapitałowe, na których jest mocne parcie na wzrosty i ogólną poprawę wyników, które w poprzednim kwartale były fatalne. Dlatego sądzę, że nie powinniśmy oczekiwać wielkich spadków, a raczej powolnych wzrostów lub trendu bocznego w większym wymiarze (o ile nic nie stanie się z Włochami).

Technicznie EURUSD nie ma przeszkód do przetestowania ostatniego maksimum na 4250 i jeśli to zrobić (a wiec przebije linię trendu poprowadzoną po ostatnich szczytach), nie widzę przeszkód w poziomach 4500-4600.

Support Reason Resistance Reason
3650 Local lows 4015 Fibo
3490 Den 4100-10 Den
3344 Den 4265 Den