Ostatnio w mediach był poruszany temat prywatyzacji polskiej giełdy. Postanowiłem się przyjrzeć temu zabiegowi z perspektywy zarówno dobra ogólnego jak i inwestora indywidualnego.
Forex, Futures & Commodities Trader Blog
Ostatnio w mediach był poruszany temat prywatyzacji polskiej giełdy. Postanowiłem się przyjrzeć temu zabiegowi z perspektywy zarówno dobra ogólnego jak i inwestora indywidualnego.
Ostatnio sytuacja na polskiej giełdzie nie napawa optymizmem. Podczas gdy rynki w Londynie i USA odrobiły już większość strat kryzysu hipotecznego, nasz rynek jak i rynek francuski czy niemiecki nie zadowalają wystarczająco inwestorów.
Czas podsumować moje przewidywania. Nie muszę dodawać, że były trafne. Warto jednak pewne rzeczy sobie wytknąć aby w przyszłości postępować racjonalnie. Oprócz tego postaram się wyjaśnić fundamentalne uwarunkowania tego co się stało.
Ostatnio zajmuję się analizą poziomów DiNapolego i zbudowałem strategię na najbliższe dni, którą możemy zastosować na kontraktach terminowych na WIG20. Możemy? Musimy, gdyż poziomy są wyliczone właśnie na nich. Tak czy inaczej zobaczcie sami.
Koniec stycznia oznacza notkę podsumowującą. Zwykle w styczniu indeksy rosną, choć już rok temu mieliśmy sygnał ostrzegawczy. W tym roku było zupełnie inaczej. Trafiliśmy na bessę, bo nie lubię określać kryzysem czegoś co nim nie jest. A czym jest? A to już w dalszej części notki.