Weekly sum up [21-27.11.2011]

Ten tydzień był kolejnym, który nie przyniósł rozstrzygnięcia, lecz tylko wzmógł strach na rynkach. Obfitował w cięcia ratingów i ostre słowa polityków. Euro straciło, spready się rozszerzały, niemieckie obligacje już nie są postrzegane jako całkiem bezpieczne.

  • S&P obniżył długoterminowy rating Belgii z AA+ do AA, w grudniu lub styczniu to samo zrobi Moody’s;
  • Moody’s obniża rating Węgier do Ba1 z Baa3, czyli do śmieciowego, z perspektywą negatywną. Cios w południowego „sąsiada” Polski odbił się także na złotym;
  • Fitch obniżył długoterminowy rating Portugalii z BBB- do BB+ (czyli także poniżej inwestycyjnego) z perspektywą negatywną;
  • Polski złoty pod silną presją, EURPLN osiągną max na 4,5367 (najwyżej od 27 miesięcy), USDPLN 3,4232 (najwyżej od 17 miesięcy). NBP wstrzymuje się z interwencją, w połowie grudnia obecność NBP na rynku będzie częstsza, po 1 stycznia możliwa silna deprecjacja złotego;
  • rentowność obligacji dziesięcioletnich Polski powyżej 6% (max 6,21%);
  • 6-miesięczne bony włoskie osiągnęły podczas aukcji rentowność 6,5%, najwyżej w historii, popyt/podaż 1,47, słaby wynik;
  • rentowność obligacji 2Y Włoch powyżej 8%, dziesięciolatki ok 7,2%;
  • nieudana aukcja niemieckich obligacji dziesięcioletnich, popyt €3,6 mld, podaż €6 mld, rentowność powróciła powyżej 2%, rekordy na kontraktach CDS na niemieckie obligacje;
  • rynek plotkuje o możliwym podwyższeniu pułapu obrony franka szwajcarskiego z 1,2000 na EURCHF;
  • rynek jest zaabsorbowany kryzysem zadłużenia Eurozone, co odwraca uwagę od braku porozumienia w sprawie długu w USA, prawdopodobne obniżenie ratingu przez Fitch;
  • brak porozumienia w sprawie problemów zadłużenia, rynek czeka na okres 8-9 grudnia, kiedy odbywa się posiedzenie ECB i szczyt przywódców EU;
  • FT donosi, że EFSF może być lewarowany tylko dwukrotnie zamiast 4-5 razy;
  • kiepskie dane z gospodarek, m.in. GDP Niemiec wzrosło tylko 0,5% k/k, największy spadek nowych zamówień od 2008 w Eurozone (-6,4% m/m);
  • w mijającym tygodniu: EURUSD -2,14%, GBPUSD -2,23%; złoto -2,52%, ropa brent -0,87%;
  • światowe indeksy giełdowe: S&P500 -4,69%, DJIA -4,78%, CAC40 -4,67%, DAX -5,3%, FTSE100 -3,7%, WIG20 -3,4%;
Mieniony tydzień był ciężki, ale nadchodzący wcale nie zapowiada się lepiej. Mnogość danych z gospodarek, które przewiduje się, że będą kiepskie, mogą pogłębić fatalne nastroje uczestników rynku. Myślę, że zmienność nadal utrzyma się na wysokim poziomie.

EURCHF Outlook [26.10.2011]

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook 

Komentarz: Przez ostatnie dwa miesiące niewiele się dzieje na kursie eurofranka. Zmienność drastycznie spadła, a kierunek jest dość jasno określony – fluktuacje wynikają ze zmienności eurodolara. Dane makroekonomiczne ze Szwajcarii są na tyle dobre, by utrzymać poziom 2000 jeszcze przez dłuższy czas, a mówi się coraz częściej o poziomie 2500 lub nawet 3000. Technicznie, w średnim okresie, należy obserwować wykres poniżej interwału dziennego i kupować na lokalnych dołkach (najlepiej ustawić sobie wstęgę Bollingera), im niżej, tym lepiej. SNB gwarantuje nam stop-loss. Moim zdaniem kurs będzie poruszał się w ramach Pitchforka widocznego na wykresie i podobnie do kursu eurodolara, tyle, że z mniejszą zmiennością.

Support Reason Resistance Reason
2120 03.10.11 low 2475 Local highs
2000-30 SNB target rate 2636 Den
1870 Den 2970 Den

PLN brief overview [26.09.2011]

EURPLN, daily

USDPLN, daily

PLN vs basket

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook  *

Komentarz: Wojny walutowe trwają, tym razem na celowniku znalazł się złoty. Po wyznaczeniu rekordowych poziomów słabości, w piątek BGK i NBP interweniowały w celu umocnienia złotego. Z oficjalnych komunikatów wynika, że wysoki kurs złotego powoduje obawy o inflację, a także jest dobrą okazją rynkową do wymiany środków z funduszy unijnych. Nieoficjalnie mówi się o problemie pierwszego progu ostrożnościowego długu publicznego do GDP. Sytuacja niestety nie uległa poprawie, gdyż poniedziałkowy poranek przyniósł kolejne osłabienie złotego.

Umacnianie się dolara do euro, z powodu kolejnej fali strachu i braku konkretnych rozwiązań w sprawie krajów PIIGS, a także plotek o zgodzeniu się G20 na kontrolowany upadek Grecji, spowodowało osłabienie złotego o mniej więcej 6 figur do euro i ok. 8 figur do dolara. Kluczowe poziomy dla EURPLN to 4603; 5093 i 5270. Wsparcie to ostatni dołek, 3600. Na USDPLN możemy wyznaczyć: 3492 i 4350 (i być może coś pomiędzy, ale tylko lokalnie). Wsparcie: 2100.

Warto spojrzeć na wykres porównawczy PLN do EUR, USD i CHF. Po największych perturbacjach wobec franka, euro wysuwa się na prowadzenie, lecz to cross USDPLN cechuje się większą zmiennością. W czasie aprecjacji złotego cena zmienia się podobnie, lecz złoty do dolara osłabia się bardziej niż do euro, co jest logiczne, gdyż te osłabia się do dolara. Warto obserwować korelację, gdyż jakiekolwiek odchylenie będzie sygnałem dużych zmian na rynku.

* Outlook należy czytać jako deprecjację polskiego złotego.

PLN brief overview [10.09.2011]

EURPLN, daily

USDPLN, daily

CHFPLN, daily

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook  *

Komentarz: Złoty podczas zawirowań gospodarczych na świecie powoli się osłabiał, lecz był to efekt zmiany kwotowań majors, a nie słabości samego złotego. Do czwartku, gdy nastroje na rynkach pogorszyły się bardzo. Waluty emerging markets, w tym PLN, uległy osłabieniu. Kwotowania złotego przesuwały się bardzo szybko w górę i w prawo (wyższe ceny i spread podbijający cenę offer w stosunku do mid price). W piątek wczesnym przedpołudniem mówiono nawet o interwencji BGK, który wymienił środki unijne rządu, powstrzymując gwałtowne osłabienie PLN. Jednak złoty jest najsłabszy od listopada 2009 jeśli chodzi o euro i od sierpnia 2010 jeśli chodzi o dolara.

EURPLN. Kluczowa para podeszła w okolice 4,34 zł za euro (obecnie ok. 4,28). Kurs zatrzymał się mniej więcej przy 78,6% APP i linii Pitchforka. To jest też lokalny opór, który może zostać przetestowany po niewielkiej korekcie. Lokalne wsparcie to okolice 4,23-24 i tam spodziewam się zobaczyć PLN w następnym tygodniu.

USDPLN. Widać większy zakres ruchu, test maksimów z grudnia 2010 roku, co jest dość logiczne, skoro USD staje się znowu mocny w stosunku do pozostałych walut światowych. Tu widzimy także zatrzymanie się na 127,2 APP i linii Pitchforka, które wyznaczają lokalny opór. Tu sytuacja jest bardziej skomplikowana, gdyż rynek jest gotowy na test nawet 3,20 zł za dolara. Wiele zależy od poziomu strachu na świecie, co przełoży się na EUR i w konsekwencji na PLN.

CHFPLN. Po decyzji SNB frank szwajcarski oscylował w okolicach 3,50 zł. Jednak tu nie istnieje dolny poziom i ta para pozostanie teraz pod silnym wpływem EURPLN. Jednak nie spodziewam się już poziomów powyżej 4,00, a powolnego umocnienia złotego (w średnim terminie).

* Outlook należy czytać jako deprecjację polskiego złotego.

EURCHF Outlook [06.09.2011]

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook 

Komentarz: Switzerland’s central bank has set a minimum floor for the Swiss franc to fight what it called the „massive overvaluation of the Swiss franc”. Taki nagłówek maila przeczytałem lekko po 10.00 czasu polskiego, mniej więcej w połowie ruchu. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że SNB zdecydował się na desperacki krok obrony tego poziomu za wszelką cenę. W depeszy widzimy słowo unlimited, co oznacza, że dostaniemy dowolną ilość franka. Jestem ciekaw, kiedy skończy im się amunicja i jak wielki będzie dodruk pieniądza przez bank centralny. W krótkim terminie szwajcarzy nie muszą się martwić o inflację (CPI m/m wynosi -0,3%, czyli deflacja, a stopy rynkowe są na krótkich tenorach ujemne). Ciekawy był też ruch eurodolara o dwie figury umacniający euro i powrót do poziomów porannych w około 4 godziny. W ślad za eurodolarem podążają giełdy. Zdecydowanie dzisiejsze wydarzenia można nazwać wydarzeniem miesiąca.

Support Reason Resistance Reason
2000 SNB target rate 2240 Fibo
1870 Den 2350 4.07.11 high
1010 Last lows 2562 Fibo