EURUSD Outlook [30.01.2012]

Today’s outlook  | Weekly outlook  | Monthly outlook 

Komentarz: Pomimo negatywnych doniesień (cięcia ratingów przez Fitch, brak porozumienia w sprawie długu Grecji) euro nadal pozostaje rekordowo mocne w stosunku do dolara, od połowy grudnia. Dziś odbywa się szczyt przywódców UE i oczekuje się pozytywnych sygnałów płynących od przywódców Niemiec i Francji. To stwarza pozytywny sentyment dla euro. Technicznie, krótkoterminowy opór to poziom 3200, lecz kluczowym poziomem w średnim terminie jest przedział 3400-50 i to jest cel dla kursu eurodolara.

Support Reason Resistance Reason
3080 Den 3288 APP 61,8%
2910 Den 3400-50 Den
2820 Highs & Lows 3500 Hihgs & Lows

FrAAAnce seems to be FrAAnce… dla „To zależy”

To zależy” to niezależny magazyn studencki, który wydaje Koło Naukowe Strategii Gospodarczej przy WNE UW. Porusza tematy związane z ekonomią, rynkami finansowymi, gospodarką, ważnymi wydarzeniami zagranicznymi i technologią. Jest to pismo skierowane do studentów w całej Polsce, ale przeczytać artykuły w formie elektronicznej może każdy. Polecam jako osobna zaangażowana w projekt.

Na dobry początek tygodnia, mój artykuł komentujący decyzję S&P o obniżeniu ratingów.

Weekly sum up [02-08.01.2012]

Początek roku wcale nie był leniwy i obfitował w wiele wydarzeń, które mocno wpłynęły na ceny różnych instrumentów finansowych. Ten tydzień zdecydowanie nie był dobry dla euro, posiadaczy obligacji krajów PIIGS, a także części europejskich akcji. A oto najważniejsze wydarzenia:

  • Fitch obniża rating Węgier do poziomu BB+ z BBB-, który jest już spekulacyjny;
  • Węgry odwołały aukcję obligacji (środa, miało być pozyskane 10 mld HUF), natomiast aukcja bonów skarbowych (pozyskano 35 mld HUF zamiast 45 mld, rentowność 9,96%);
  • impas w rozmowach Węgry – Unia Europejska – IMF;
  • poprawa na rynku pracy w USA, ponad 200 tys. nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym (NFP), stopa bezrobocia wynosi 8,5% (lepiej od oczekiwań);
  • poprawiły się także nastroje w sektorze usług, indeks ISM wzrósł do 52,6 pkt., choć zakładano wzrost do 53 pkt.;
  • a także w sektorze przemysłowym, ISM wzrósł do 53,9 (prognoza 53,2) pkt.;
  • Chiński PMI wzrósł do 50,3 pkt. z 49 pkt. Nie maleją jednak obawy o spowolnienie gospodarcze w Chinach;
  • deflacja w Szwajcarii, w grudniu indeks CPI spadł 0,7% r/r, core CPI wynosi -1,6% r/r;
  • zamówienia w niemieckim przemyśle spadły o 4,8% m/m, po korekcie o czynniki sezonowe. Oczekiwano spadku ok. 1,7 m/m.
  • grudniowy PMI dla usług Wielkiej Brytanii wzrósł do 54 pkt. (prognoza 51,8);
  • PMI dla usług w Niemczech 52,4, dla Eurozone 48,8 pkt.;
  • inflacja w Eurozone spadła do 2,8% r/r;
  • Francja sprzedała obligacje o wartości prawie €8 mld, 4 serie, przy nieco niższych rentownościach, popyt/podaż zadowalające;
  • Niemcy sprzedały 10-letnie obligacje skarbowe o wartości nieco ponad €4 mld, przy średniej rentowności 1,93%, popyt/podaż 1,3;
  • Portugalia sprzedała bony skarbowe 3M, €1 mld, rentowność 4,34%, popyt/podaż 2,4, wynik lepszy od oczekiwań rynków;
  • Belgia sprzedała bony skarbowe 3M i 6M, wartość €2,43 mld, rentowność kilkukrotnie niższe niż poprzednio, popyt/podaż powyżej 2;
  • EURUSD spadł w okolice 1,2700;

Przełom nastąpił, lecz nie ten, którego oczekiwano

Szczyty Unijne mają to do siebie, że trudno oczekiwać po nich konkretnych ustaleń. W tym przypadku jest nieco inaczej, gdyż ustalono plan dojścia do porozumienia. Jak na polityków, całkiem sporo. Ani Sarkozy, ani Merkel nie zaskoczyli uczestników rynków finansowych, czymkolwiek przełomowym. Zaskoczył Cameron, lecz od dawna wiadomo, że Wielkiej Brytanii nie jest po drodze z Unią Europejską…

Continue reading

Is it good to be greedy?

Krótko i na temat. Rozpoczynający się tydzień będzie kluczowy dla rynku długu i całej Eurozone. Jeżeli komunikaty po spotkaniach będą konkretne i zdecydowane, rynki mogą się uspokoić, przynajmniej na jakiś czas. A to daje nam bardzo ciekawą strategię inwestycyjną. Warunki jej zastosowania są następujące:

  • spotkanie Merkel-Sarkozy przyniesie zgodę na podjęcie nadzwyczajnych działań;
  • szczyt przywódców EU zakończy obrady zgodą na działanie i konkretnym planem ratunku krajów zadłużonych;
  • ECB obniży stopy o co najmniej 25 bp i wystosuje komunikat, że jest gotowy skupować obligacje;
  • ECB i być może FED dofinansują IMF, by ten skupował obligacje Włoch i Hiszpanii;

Jeżeli te założenia zostaną spełnione wystarczy zająć pozycje długą w kontraktach na obligacje lub po prostu kupić obligacje. Zauważmy, że obecna sytuacja na rynku długu wygląda na massive in, tzn. sztuczne zaniżanie ceny papierów, by zająć korzystną pozycję w obliczu nieograniczonej operacji zakupu, co spowoduje gwałtowny wzrost cen. Jeżeli nie wystąpi tzw. default event, co jest obecnie mało prawdopodobne, to rentowności powyżej 7% są bardzo atrakcyjnym momentem wejścia na rynek. Moim zdaniem duże banki inwestycyjne mają już na książkach sporo papieru w celu spekulacyjnym. A do ugrania jest sporo. Ok. 120 bp na 10Y hiszpańskich i nawet ok. 300 bp na 10Y włoskich (zejście do poziomu ok. 4,5% yield) w ciągu jakichś kilku miesięcy.

Jak my możemy na tym zarobić? Może być trudno, znalazłem kontrakty na obligacje Niemiec, USA, Szwajcarii, Kanady, Japonii, ale stricte na włoskie i hiszpańskie nie. Wśród ponad 2000 instrumentów nie ma tych, których potrzebujemy. Jeżeli ktoś ma dostęp do giełdy EUREX (np. poprzez SaxoBank, TMS Brokers) może znaleźć coś dla siebie. Jeśli skala pozwala to bezpośrednio obligacje (size min. €1 mio) lub kontraktu futures na obligacje benchmarkowe (które teoretycznie pozwalają podstawić tam obligacje włoskie). Warto sprawdzić warunki handlu samymi obligacjami w Saxo Banku.