W tym roku weekend majowy całkiem dobrze się ułożył, gdyż kto o siebie zadbał, ma cztery dni wolnego. Jak zawsze przypada na ten okres kilka świąt i ważnych wydarzeń oraz atmosfera ogólnego odpoczynku. I dzisiejszym wpisem chcę odpocząć od rynków finansowych, a skupić się na rzeczach prostych i przyjemnych, gdy ma się do nich dystans. A w tym roku, dystans mają chyba wszyscy…
Tag Archives: emerytura
Yes, we can’t
O kolei padło już wiele słów, o panu Premierze tez padło wiele słów, o OFE, o autostradach, o reformach, o administracji publicznej… I można tak wymieniać bez końca. Zarówno w mediach jaki na tym blogu. Ale gdybym teraz nie napisał nic, pozostałby niedosyt. Polskie instytucje publiczne i czasem prywatne uczą nas wiele, codziennie. Będzie politycznie i prawie o wszystkim…
Rząd rządzi a podatnik płaci…
Tak było, jest i pewnie jeszcze długo będzie. Jednak nie sposób nie skomentować obecnych pomysłów na zrównoważenie przyszłorocznego budżetu i prób zapobiegnięciu nadmiernemu (delikatnie powiedziane) deficytowi budżetowemu. Pomysły, których nie spodziewałbym się po racjonalnie myślącym człowieku, a co dopiero po ministrze finansów i innych ministrach… Ale w zasadzie, czy jest co komentować?
Pomysły emerytalne…
Znowu bieżące wydarzenia wpływają na treści publikowane na blogu. Tym razem są to informacje o pomysłach wydłużenia wieku emerytalnego i całej otoczki z tym związanej. Czy będąc tak młodym warto sobie zawracać tym głowę? Tak, bo planowanie przyszłości zaczyna się już teraz i trzeba takie zmiany uwzględnić np. w indywidualnym planie emerytalnym, planach zawodowych itp. A to co wynika z „gorących newsów” nie napawa optymizmem.