Ostatnio rynki nie chcą pokazywać nam się od strony silnych trendów, a konsolidacja po tych wcześniejszych trwa i trwa. Jeśli ktoś ma czas to zarabia na mniejszych wahaniach, ale na średnioterminowe pozycje jest jeszcze za wcześnie. Można się ratować zmianą instrumentów, ale tak naprawdę trzeba poczekać na jakiś wstrząsający news albo ratować się daytradingiem.
Tag Archive for 'Analizy'
Ten tydzień obfitował w różnego rodzaju dane makroekonomiczne i (nie)zaskakujące zmiany kursów głównych par walutowych. Można obserwować poniedziałkowe umocnienie dolara oraz drugą cześć: od wtorku, powolne umacnianie pozostałych walut. Jak wiadomo, pierwszy piątek miesiąca, był po raz kolejny, momentem wyjaśniającym tygodniowy miszmasz…
Zwykle nie widzimy więcej niż polski złoty i uważamy, że jest dość silny. Ale większe instytucje zwracają uwagę na cały koszyk tych walut. Ze względu na silne korelacje my też powinniśmy brać te waluty pod uwagę. A może są to też dobre instrumenty do spekulacji? Dlaczego nie?
Mieniony tydzień obfitował w różnego rodzaju wydarzenia, które ukształtowały oczekiwania i ceny, lecz te nie wyznaczyły nowych, sensacyjnych poziomów na głównych rynkach. Prawdziwe rozgrywki pozostały w cieniu medialnych doniesień na temat Euro Zone i tym podobnych. A przecież nie samym euro rynki żyją. Wielkim zapomnianym przeze mnie jest rynek funta.
Tak naprawdę same oczekiwania pozwalają przypuszczać, że dolar nadal jest jedyną instytucją, na której inwestorzy mogą polegać albo w trudnych chwilach albo w chwilach niezdecydowania. Dominacja dolara przychodzi i odchodzi, ale nadal jest niejako opcją ostateczną. A nadzieja jest jednym z oczekiwań i to dość silnym, co powoduje taki a nie inny stan rzeczy.

Najnowsze komentarze