Ostatnio ktoś znajomy zapytał mnie jak to jest z moim blogowaniem. Jak znajduję motywację, aby pisać, skąd czerpię inspirację, pomysły, jak radzę sobie z problemami podczas pisania. Temat bardzo mnie zaintrygował, bo do tej pory właściwie głębiej się nad tym nie zastanawiałem. Z krótkich rozmyślań: „jak to się dzieje” wyszły rozmyślania typu: „jak to się udało i dlaczego uda się dalej”, bo mam nadzieję tak dalej będzie.
Archive for the 'Internet' Category
Jak wiadomo nie powinniśmy trzymać pieniędzy w tylko jednym miejscu. Przy małych kwotach trudno jest zdywersyfikować swoje aktywa, przy dużych jest to niezbędne a przy średnich też powinniśmy to robić, by zyskać dostęp do szerszej gamy usług. Przy tym powinny być to usługi jak najtańsze. W tym wpisie scharakteryzowałem kilka kont osobistych o najniższych kosztach utrzymania i zwróciłem uwagę na „dodatkowe” opłaty.
Kolejnym punktem podsumowań jest oczywiście ruch na blogu. W 2009 roku nie zawiedliście! Dziękuję. Mam nadzieję, że w następnym roku pękną kolejne rekordy, szczególnie za sprawą wielu pomysłów, które wreszcie mam motywację zrealizować. O tym czego można się spodziewać i o kilku danych liczbowych opisujących ubiegły rok w dalszej części notki.
Legenda powraca. Nie musimy już używać planszy, ograniczać się do ulic dostępnych w grze i naszych znajomych i ich wolnego czasu. Teraz możemy zupełnie niezależnie stać się rekinem światowego rynku nieruchomości, szkoda tylko, że wirtualnego. Idealny pożeracz wolnego czasu, dobry na długie zimowe wieczory. Niestety nie wszystko jest tamie idealne, jakbyśmy chcieli. Ale o tym w dalszej części tego felietonu.
Pojawiła się nowa inicjatywa w społeczności internetowej. Oczywiście została szybko i wysoko „wykopana”. Nic tylko się cieszyć, że coś wreszcie ruszyło. Czy aby na pewno? Czy na słowach i pięknych sloganach się nie skończy? Szczerze mówiąc wątpię. W tej notce postaram się wyjaśnić dlaczego. Nie będzie żadnego ubierania w słowa. Oto pięć powodów, dlaczego ta akcja jest skazana na porażkę.

Najnowsze komentarze