O autorze

Mateusz Niewiński – realista, pragmatyk, erudyta. Trader. Analityk.  Na rynku Forex od grudnia 2006. Aktywista polskiej społeczności traderów Forex. Cynik, obrazoburca, buntownik z wyboru. Ma własne zdanie, ale wie kiedy odpuścić. Mówią, że purysta, ale często wulgarny. Publicysta.

Wizjoner. Lubi rzeczy i ludzi niebanalnych. Jeśli przekonasz go w 3 minuty do siebie, to możesz na niego liczyć. Jeśli nie, to ten stan rzeczy się już nie zmieni. Każdy dobry pomysł traktuje z rezerwą, ale gdy jest on atrakcyjny, potrafi go bronić jak niepodległości.

Człowiek z zasadami, niewieloma, ale jednak zasadami. Przede wszystkim skromny. Apolityczny. Trochę idealista. Czasami skrajny w swoich poglądach, ale uznaje i dąży kompromisu. Arogancki, ale umie też być dyplomatą i często to robi. Jednocześnie otwarty na każda konstruktywną krytykę. Człowiek z dużym dystansem do siebie. I pisze o sobie w osobie trzeciej.

Fan gry Monopoly, Kabaretu Molarnego Niepokoju muzyki klasycznej i stylu muzycznego zwanego Happy Hardcore.

Obecnie związany:

  • studia na Wydziale Nauk Ekonomicznych UW, kierunek MSEMen
  • redaktor Equity Magazine
  • prezes PoFTA
  • członek SII
  • członek SATRF

Urodzony 27 kwietnia 1990 roku w Białymstoku, obecnie przebywa w Warszawie. Dzieciństwo to smak wspaniałych lat 90-tych. Zdziwiony, że wtedy za jedną złotówkę można było nabyć tak wiele. Odkrywał świat do pięciu ulic od swojego domu. Czas wolny głównie na świeżym powietrzu. Bez kablówki, komputera i Internetu. Często budował różne konstrukcje z klocków LEGO, których do dziś ma pokaźną kolekcję. Jedynym zmartwieniem był wtedy powrót ze szkoły, szybkie odrobienie lekcji i wyjście do późna. W podstawówce finalista konkursu matematyczno-przyrodniczego. Skomputeryzowany dopiero od 2000 roku.

Potem era fascynacji komputerami. Pierwszy z nich (Pentium trzeciej generacji) przetrwał bardzo wiele jego eksperymentów. Od tamtej pory zainteresowanie programowaniem i inżynierią komputerową. W gimnazjum zaczęło się od PHP i MySQL, „żeby postawić własną stronę internetową”. Potem inne języki programowanie: C++, C#, Java, nawet trochę Assembler. Większości z tego nie pamięta, choć najbardziej podstawowe umiejętności nie raz ratowały mu skórę. Po jakimś czasie stwierdził, że patrzenie na monitor po parę godzin dziennie zniszczy totalnie jego słaby wzrok i postanowił zmienić profesję.

I tak się złożyło, że ze zmianą szkoły na III Liceum Ogólnokształcące w Białymstoku zmienił swoje podejście do życia. Nie praca związana z komputerami stała się ważna, a jakikolwiek sposób na duże pieniądze, które są narzędziem do realizacji marzeń. I tak postanowił dorobić się na giełdzie. Wirtualny rachunek na Money.pl był, kupował różne spółki, w zasadzie nie wiedząc nic o nich, ale wiązał z tym swoją przyszłość. Początki śmieszne, ale każdy kiedyś zaczyna,

Na Forex trafił przypadkiem. Wiele rzeczy dzieje się przypadkiem. Nie miał wtedy najlepszego dnia, zły szukał czegoś w Internecie. Trafił na reklamę XTB: „zarób 100% w godzinę”. Zapalił się. Rachunek demo. Szybkie, wirtualne zyski. Trafił też na forum Nawigatora. To pozwoliło mu zdobyć wiedzę, otworzyć rachunek rzeczywisty i przetrwać. I tak cały czas doskonali swoje umiejętności. Każdy dzień to zmierzenie się ze samym sobą, ze swoimi słabościami. I każdy dzień to krok bliżej celów. Nadal spędza zbyt wiele czasu przed komputerem.

W marcu 2009 roku został laureatem XXII OWE. Był to kawałek dobrej roboty, tym bardziej, że pobudził jego pasję do ekonomii. Potem była matura i ukończył III Liceum, choć nie ma w zawiązku z tym bardzo miłych wspomnień. Wynik matury bardzo zadowalający i jednocześnie kończący wykształcenie na szczeblu średnim. Nad studiami zastanawiał się dość krótko, wybrał Uniwersytet Warszawski i jak do tej pory nie żałuje. Poznał ciekawych ludzi, a przedmioty jakie mu serwują, serwuje się wszędzie, więc nie ma różnicy czy robi to tu czy tam. Ma za to zdecydowanie więcej czasu wolnego na rozwijanie swoich pasji.

W międzyczasie rozwijał bloga, rozwijał siebie i działał na rzecz społeczności pasjonatów Forex. Przez dwa lata moderator (a przez około rok główny moderator) na Forum Nawigatora. Ten czas pokazał, że ludzie z tego forum i wiedza tam zawarta mają dla niego wielką wartość. Udziela się też w innych serwisach i dzieli się swoją wiedzą z innymi.

Motto: „Czasem musisz pobiec, zanim nauczysz się chodzić”.

Możliwość komentowania jest wyłączona.