Recenzje książek #13 „Cityboy: Beer and Loathing in the Square Mile” Geraint Anderson

W dzisiejszym odcinku typowa beletrystyka ostatnich lat na tematy luźno finansowe. Męczony sumieniem i spokorniały chłopak z londyńskiego City opowiada o wyniszczającym życiu, ciągłej zabawie, nieuczciwych praktykach i wielu innych grzechach londyńskich bankierów. Jednocześnie książka ma zawierać przesłanie, by ukrócić to wszystko…

Trzynastka zdecydowanie nie jest pechową książką, a całkiem dobrym kawałkiem tekstu, który łatwo się czyta. Hit czy kit? Wielu twierdzi, że hit, a moim zdaniem trochę przeceniają tę książkę. Szczególnie sam autor, który ma nadzieję i wyraża ją w epilogu, że ten „pojebany świat” w końcu ulegnie choć niewielkiej poprawie do czego on i jego „nawrócony idealizm” teraz dążą. Jednak nadal nie mogę się pozbyć wrażenia, że to po prostu kolejny biznes, a chęć czynienia dobra to tylko dodatek.

Zdecydowanie, napisanie takiej książki wymagało pewnej odwagi w stosunku do tego, co przeżyło się w tym środowisku. Choć imiona postaci zostały zmienione, nazwy instytucji też, a sam autor mówi, że doświadczenia z seksem i narkotykami go nie dotyczą, to trudno nie znaleźć odniesień do rzeczywistości. Wystarczy spojrzeć na wyniki ankiet Extela, by zobaczyć kto był kim, a także na przebieg kariery zawodowej Gerainta, by nazwy banków stały się jasne. Oczywiście wszystkie informacje nie są dostępne na tacy, ale wystarczy nieco poszukać ;) . Jednak ciągle wszystko pozostaje tylko w sferze domysłów.

Sama książka jest napisana przyjemnym językiem, tj. tłumaczenie musiało zbytnio jej nie popsuć, bo byłem zadowolony z jakości przekazu i użytego słownictwa, które jest „głupio-mądre”. Na 220 stronach przekonujemy się o paskudnym, choć dość rozrywkowym życiu ludzi z City. Choć większość wydarzeń w książce „nie odnosi się do konkretnych osób i miejsc”, to 90% z tego co opisuje Anderson jest prawdą i trudno uwierzyć, że ludzie mający tyle pieniędzy i taką pracę tak po prostu się nie bawią. Te wyuzdane życie mnie nie zdziwiło, a chyba powinno… Szybkie samochody, tanie dziwki i narkotyki to nie jest trudny scenariusz dla ludzi, którzy zachłysnęli się pieniędzmi.

Wróćmy jednak do samej książki. Tu nie ma wad i zalet, to jest po prostu kawałek tekstu do poczytania dla rozrywki. Oczywiście, wpleciona jest w to jakaś ideologia, ale stanowi ona dodatek do rozrywkowej formy książki. Po prostu fajnie się czyta o tym wszystkim, co niekoniecznie chciałoby się przeżyć (np. sam nie chcę się zabawiać z białą damą na Ibizie). Poza tym autoironia autora wywołała u mnie pozytywne odczucia. Niestety książka nie ma ukrytego sposobu na życie w tym świecie. Autor wspomina o jakichś tam wskazówkach, ale nie są one niczym odkrywczym – kłam, manipuluj, spraw by wszyscy postrzegali cię jako przyjaciela i bądź wiecznie niezadowolony. Po więcej zapraszam do książki, ale ostrzegam, że nie gwarantują one sukcesu.

Jeśli chcesz to poczytać, żeby zobaczyć jak wygląda praca analityka, tradera, sales-a czy kogokolwiek innego to się rozczarujesz. O technicznych aspektach nie ma nic, a wszystko sprowadza się do faktu, że niewiele się robi, a jak już coś się robi to się bajeruje (laski, klientów etc.). Książka jest typowo rozrywkowa do poczytania przed snem czy podczas jazdy komunikacją miejską lub czekając w kolejce do lekarza (chyba, że nie czujemy się najlepiej, czego nikomu nie życzę).

Pomysł na książkę dobry, wykonanie też, dodatkowo storna internetowa, piosenka i materiały wideo. Cena w wysokości 25 zł i dostępność niemal od ręki w salonach empiku czynią ją dla mnie jedną z lepszych książek, które przeczytałem tego lata (nie licząc książek stricte technicznych). A więc jeśli masz chwilę, chcesz się rozerwać dobrą lekturą (tak, jeszcze tacy istnieją) to śmiało polecam tę książkę. Szkoda, że sam trafiłem na nią trochę zbyt późno.

Podobne artykuły

One thought on “Recenzje książek #13 „Cityboy: Beer and Loathing in the Square Mile” Geraint Anderson

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: