Sytuacja makro nie pomaga euro

Po publikacji serii dobrych danych o GDP krajów Euro Zone kurs eurodolara nie wykazał zbytniej aktywności i dane zostały jakby pominięte. Owszem, to zdarza się dość często, lecz w tym wypadku daje nam bardzo ciekawy wniosek. Potrzeba dość silnego impulsu, żeby wrócić do wzrostów.  Na taki w najbliższym czasie się nie zanosi, choć nigdy nic nie wiadomo.

W mijającym tygodniu największą wagę przykuwano do figur ważnych dla dolara, szczególnie do posiedzenia FOMC, które zrobiło tylko szpilkę na wykresach i rynek powrócił do korekty ostatnich, ponad normalnych, wzrostów na eurodolarze. Choć inne dane były zadowalające, to nie zmieniły one motywacji dealerów na rynku i od wtorku EURUSD stracił około pięć figur. Choć sam deficyt budżetu federalnego, Trade Balance i CPI w Stanach są w normie. Przede wszystkim dobre dane z Euro Zone także zostały zignorowane. Choć może to być efekt niskiej bazy, o czym mówił Ryszard Petru w wywiadzie dla TVN CNBC Biznes (klipu nie ma jeszcze w internecie).

Poniżej tabela z wybranymi krajami Euro Zone i ich wzrostami GDP, zarówno w stosunku do poprzedniego kwartału, jak i analogicznego kwartału poprzedniego roku. Sumaryczny wzrost GDP w Euro Zone to 1%.

Kraj GDP q/q GDP y/y
Belgia 0,7 2,2
Niemcy 2,2 3,7
Grecja -1,5 -3,5
Hiszpania 0,2 -0,2
Francja 0,6 1,7
Włochy 0,4 1,1
Holandia 0,9 2,1
Austria 0,9 2,0
Portugalia 0,2 1,4

Źródło: Eurostat

Najbardziej skorzystały Niemcy i ich bezpośredni sąsiedzi. Głównie na skutek słabego euro i dużego eksportu. Nie jest to nic nowego. Jednak brak reakcji na takie dane oznacza tylko jedno – czekamy na kolejne ważne doniesienia z USA, głównie dotyczące programów Rezerwy Federalnej oraz dane o rynku pracy, szczególnie NFP. Jednak z punktu widzenia analizy technicznej nic szczególnego się nie stało, a dane są jakby „efektem ubocznym” całej tej sytuacji?

Można wiele powiedzieć o eurodolarze od strony technicznej, ale jedno jest pewne, korekta, przynajmniej na chwilę obecną ma się ku końcowi. Skończyliśmy piątkę wzrostową i formujemy coś w rodzaju fali A korekty. Teraz poczekamy na odreagowanie i ostateczne dokończenie korekty prostej. W co się potem ona zamieni? Nie wiadomo. W dłuższym terminie maleje prawdopodobieństwo by był to silny trend spadkowy, gdyż obecny ruch wzrostowy wszedł w falę A korekty na wykresie miesięcznym (w HiLo jak i cenach zamknięcia), co może być sygnałem o tym, że ta korekta będzie złożona.

Jakim metodom ufać? Obu. Sytuacja makroekonomiczna pokazuje dokąd zmierzamy i co się stanie bez głębszych zmian niż tylko zmiana ceny waluty czy akcji. Analiza techniczna mówi nam, czy cena zmienia się zgodnie ze scenariuszem makro czy dealerzy mają inne view i teraz rynek żyje czymś innym. I teraz widać, że dominuje zamykanie pozycji i realizacja zysków, a nawet otwieranie ich w przeciwnym kierunku. Warto sobie zrobić czasem taką analizę…

Podobne artykuły

One thought on “Sytuacja makro nie pomaga euro

  1. Ja to widzę inaczej – mamy dobre dane dla EU dzięki słabemu euro, a zatem to jest wystarczająca motywacja do ciągnięcia eurusd w dół. Bez tego, taka Grecja czy Hiszpania nie wyjdzie na plus…

    Google Chrome 5.0.375.99Windows XP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: