Dziś, po długich przygotowaniach, mam zaszczyt zaprezentować nową, czwartą już odsłonę mojego bloga, tym razem pod nazwą kodową „Fresh”. Wiele nowości, zupełnie nowa szata graficzna, zmieniona większość dawno nieaktualizowanej statycznej zawartości i nowe funkcje dla użytkownika. To wszystko i jeszcze więcej. Zapraszam na krótką prezentację.
Nowy silnik, nowe dodatki, nowa grafika, nowy kontent. Zmiany wyglądają na rewolucyjne, ale w gruncie rzeczy są ewolucyjne i powstały z mniejszej lub większej potrzeby zmian. Tak jak każda wersja bloga ta niesie ze sobą całkiem nowe podejście do prowadzenia bloga. W tej wersji maksymalny nacisk położyłem na szybkość i możliwości dodania różnorodnej treści od zwykłego tekstu, poprzez grafikę, niewielką galerię, zewnętrzne pliki do filmów wideo. Blog ma przede wszystkim teraz stanowić dobrą platformę komunikacji z czytelnikami/osobami zainteresowanymi tym co robię.
Teraz trochę historii. Pierwszy wpis miał miejsce 24 września 2006 roku i od tej pory jestem online pod tą domeną. Wcześniej był inny blog, więc trochę doświadczenia już miałem. Warto wspomnieć, że to moje czwarte podejście do blogowania, zdecydowanie najdłuższe, bo ciągnie się i ciągnie… Niestety ani wcześniejsze blogi ani wcześniejsze wersje tego bloga nie zachowały się w żadnym stopniu, nawet na Web archive. Szkoda, bo ten blog doczekał się już czterech szat graficznych, a nie można sobie zobaczyć jakie były poprzednie. Swoją drogą patrząc wstecz, widzę jak ogromna jest motywacja do prowadzenia bloga, dzielenia się wiedzą i swoimi przemyśleniami. Widać całą moją ewolucję w pisaniu i stylu… Cholerka, ładny kawałek czasu…
A teraz nieco o nowych funkcjach. Niestety zanim pojawiły się nowe, trzeba było zrezygnować z kilku starych. Nie ma już paska na górze, który pozwalał łatwo cofać się do poprzednich wpisów, ale dzięki temu archiwum stało się szybsze. Zrezygnowałem z podsystemu K2, który dzielnie służył przez długie lata, na rzecz lekkiego, przyjemnego, ale standardowego stylu. Komentarze też nie są już dodawane bez odświeżania strony. Za to możemy w łatwy sposób podzielić się w najważniejszych dla nas miejscach, ze swoimi znajomymi, wpisami na moim blogu. Dyskusje w komentarzach mogą być teraz wieloetapowe i wielopoziomowe i mam nadzieję, że zostanie to szybko wykorzystane. Odświeżyłem formularz kontaktu ze mną, chmurka tagów jest teraz bardziej przejrzysta. Jest nowy, wygodniejszy sposób przeglądania galerii, a wpisy będące krótką analizą, ale zawierające więcej wykresów, będą je prezentować w postaci wygodnego slidera. Większość zmian jest niewidoczna dla użytkownika, ale zapewniam, że teraz praca z treścią jest o wiele prostsza i szybsza.
Ale nowa forma bloga to przede wszystkim dobry pretekst do nowej, lepszej zawartości. Zmiany jakie mają miejsce od początku tego roku mają na celu coraz lepszą integrację ze społecznością. Zachęcam do subskrypcji RSS oraz tworzenia sieci kontaktów za pomocą Linkedin czy Goldenline. Zapraszam też, na nowego, odświeżonego Twittera. Od teraz każda analiza będzie dobrze opracowana od strony wykresu i będą tam użyte skróty czy tez oznaczenia takie, aby każdy, bez względu na język mógł zrozumieć o czym mówię i skorzystać z tego. Dodałem też długo wyczekiwany disclaimer. Co więcej sam blog jest też przyjazny dla urządzeń mobilnych, a więc zapraszam do czytania w wolnym czasie za pomocą smartphone.
Zapraszam do komentarzy, oceny i testów. Mogą się pojawić drobne niedociągnięcia, które od razu po zgłoszeniu zostaną naprawione. Testowałem nowy blog miesiąc, ale nigdy do końca nie wiadomo… Dziękuję Wam za wspólne prawie cztery lata (wrzesień) i zapraszam na kolejne.
Dobrze wygląda, przejrzyście i czytelnie!
Brakuje tylko naszego shoutboxa ;)
Nieźle, nieźle. Zachowaj parę screenów z wyglądem poprzedniej wersji bloga i przy kolejnych możesz zaprezentować jak wyglądał historycznie. Poza tym, popieram Astakosa – koniecznie dołącz shoutboxa :)
Shoutboxa nie będzie, na Waszym mogę sobie ponarzekać
Niestety screeny poprzedniej wersji też już zdążyło wciąć…
OMG… na początku myślałem, że to coś z moim wzrokiem… za duża czcionka wg mnie :)
No no .. ogólnie image własny robi się bardziej wyraźny
nie każdemu moze sie chcieć kliknąć
Cv wg mnie wyspecjalizowane i ukierunkowane, ale skoro publiczne mogłoby budzić respekt na blogu, nie każdy może doczytał część o autorze
A do zmian trzeba będzie przywyknąć.. hehe
O autorze .. wszystko jasne
Witam,
Twoje wpisy najczęściej czytam poprzez rss-reader, więc wpadając tu po długim czasie zastałem miłe zmiany. Blog faktycznie bardziej przejrzysty i czytelniejszy, no i zmierzający bardziej w kierunku PRO :)
Sugeruję jedynie zmniejszyć nieco czcionkę postów. Najbardziej podoba mi się zmiana Twego image w zakładce „O mnie” ;)
pozdrawiam – stały czytelnik
Z czcionką nic nie robię, dopóki nie zmieni się ona w standardowym theme. Przyjąłem jak najmniejszą zasadę w ingerencję w pliki, żeby przy każdej aktualizacji (a te są dość często) nie bawić się godzinę w kodzie.
Co ciekawe sprawdzałem jak wygląda blog z mniejszą czcionką i mi osobiście się nie podoba.
Dzięki za miłe słowa :)