Dawno nie zaglądałem na tę parę, ale sytuacja robi się coraz bardziej klarowna. Zaczął się powolny odwrót od linii kanału spadkowego, idealnie na 50% zniesienia Fibonacciego. Jeżeli tendencje się potwierdzą czekają nas spadki w okolice 8200, po czym możemy liczyć na siłę rynku, wybicie kanału spadkowego i utworzenie reverse SHS (odwrócone głowa i ramiona), co może wyprowadzić euro-funta do poziomów rzędu 8500, choć trzeba mieć na uwadze, że formacja dopiero się tworzy. Wszystko zależy od tego, jak wysoko funt-dolar wybije szczyt.
