Ostatnie wzrosty na Wall Street w zasadzie namieszały na samych rynkach i w ich interpretacjach. Można zachowanie inwestorów interpretować jako skróconą falę C korekty, z bardzo pytką podfalą 4. Wg. tego scenariusza wszystko co najgorsze jest już za nami. Obecny ruch można interpretować jako falę pierwszą kolejnej piątki, co może wynieść nas na szczyty. Jednak ja ostrożnie podchodzę do tego scenariusza i w alternatywnych oznaczeniach na DJIA przyjąłem wariant podwójnej korekty ABC, czyli dużej XYZ. Po prostu wydaje mi się, że rynek nie został jeszcze dokładnie „oczyszczony”.
S&P500 midterm 12.07.2010
3

