Recenzje książek #9 „Zaawansowane modele finansowe z wykorzystaniem Excela i VBA” M. Jackson, M. Staunton

Tym razem książka przeznaczona dla osób, które zajmują się głównie finansami i wyceną instrumentów. Książka pokazująca ile można wycisnąć ze zwykłego Excela i ile zaoszczędzić na skomplikowanym oprogramowaniu do wyceny różnych instrumentów finansowych. Lektura pokazuje nie tylko jak budować różne modele, ale uczy jak stosować podstawowe funkcje finansowe Excela, by w przyszłości tworzyć o wiele bardziej skomplikowane arkusze.

Zawodowcy zwykle mają dostępne już zbudowane arkusze dotyczące wyceny, np. dostarczane przez Reutersa. Jednak nie zawsze zaimplementowane tam metody i funkcje muszą odpowiadać oczekiwaniom. I nie zawsze mamy dostęp do tego typu danych. Jeżeli ktoś chce umieć wykorzystać wszystkie „moce” Excela powinien się zainteresować tą książką. Jeżeli wycenia opcje sam, by porównać je z cenami brokera lub znaleźć implikowaną zmienność, także powinien przeczytać tę publikację.

Autorzy opisują różnorodne zastosowania Excela w finansach na 300 stronach, które dzielą na 4 części plus dodatek, a łącznie na 16 rozdziałów. Części dotyczą odpowiednio: modelowania finansowego, modeli akcji, opcji na akcje i opcji na obligacje. Każdy znajdzie coś dla siebie. Książkę wydało dość sławne wydawnictwo Wiley Finance, a w Polsce bardzo znane wydawnictwo Helion. Obecnie jest dostępna w opcji druku na żądanie za 69 zł. Książka zdecydowanie warta swojej ceny, nawet gdyby ta wzrosła jeszcze o 10-20 zł. Bardzo ważnym dodatkiem jest płyta z przykładowymi arkuszami i implementacją pewnych rozwiązań.

Jak czytać tę książkę? Zdecydowanie przy pomocy komputera. Ja czytałem po rozdziale, a potem przeglądałem arkusz, szukałem odniesień, przeglądałem procedury i funkcje. Zdecydowanie trzeba czytać tę książkę modułowo, przeglądać przykłady i samemu próbować budować funkcje czy całe arkusze. Uwaga! Książka wymaga znajomości tematów, o których traktuje. Warto przed nią przeczytać np. „Inwestycje” K. Jajugi, a przypadku opcji „Kontrakty terminowe i opcje. Wprowadzenie” J. Hulla. Co prawda przed każdą częścią jest krótki wstęp teoretyczny, a na końcu każdego rozdziału krótka lista pozycji, do których warto zajrzeć (anglojęzyczna), ale lepiej czytać o praktycznym zastosowaniu wiedzy, którą już posiadamy. W książce są też poruszane zagadnienia rzadko poruszane w innych, nawet specjalistycznych publikacjach. Na przykład model CIR do wyceny opcji na obligacje, drzewo BDT, oszacowanie opcji ze względu na tzw. uśmiech zmienności.

Najciekawsze, moim zdaniem, zagadnienia w książce to: model VaR (Value At Risk), różne rodzaje drzew dwumianowych do wyceny opcji, symulacje Monte Carlo, sprawa uśmiechu zmienności, dokładne rozwiniecie zagadnienia wyceny opcji na obligacje, co jest o wiele bardziej skomplikowane niż dostosowanie modelu Blacka-Scholesa. Niestety najważniejsze zagadnienia nie zostały opracowane tak bardzo jak bym chciał, na temat opcji mogłoby być jeszcze kilka rozdziałów, w dodatku poruszono bardzo ogólnie modele ARIMA czy krzywe sklejane. Na początku jest za dużo ułatwień dla początkujących, którym tłumaczy się wszystko krok po kroku, co jest zupełnie niepotrzebne w książce przeznaczonej dla zaawansowanych.

Zaletami książki są:

  • dodatek w postaci płyty z arkuszami i gotowymi rozwiązaniami,
  • dość przejrzysta struktura wzbogacona o obrazy i komentarze,
  • tłumaczenie trudnych zagadnień na konkretnych przykładach,
  • poruszenie trudnych aspektów wyceny opcji,
  • duży nacisk na budowanie funkcji (za pomocą VBA) zamiast tworzenia skomplikowanych arkuszy,
  • wstęp teoretyczny i spis literatury w każdym rozdziale.

Najważniejsze wady książki:

  • zbyt ogólnikowe potraktowanie modeli ARIMA i krzywych sklejanych,
  • zbyt duży wstęp dla początkujących, który zabrał cenne miejsce,
  • wycena opcji na obligacje mogłaby być szerzej potraktowana.

Książkę zdecydowanie polecam tym, którzy zajmują się wyceną lub spekulują na rynku opcyjnym i chcą porównać wyceny lub budować na czymś takim strategie. Książka dla znawców tematu i ludzi obeznanych już z Excelem, czyli dla zaawansowanych, którzy chcą mieć dobre podstawy do budowy rozbudowanych arkuszy, np. wyceniających strategie lub portfele złożone z wielu różnych typów opcji. Dla pozostałych książka nie da aż tak dużej wartości dodanej, a te pieniądze będzie można lepiej spożytkować.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: