Co się zmieni po posiedzeniach G8 i G20?

Nic. Odpowiedź jest dość oczywista, bo zwykle takie szczyty kończyły się na szumnych zapowiedziach, a działania realizowały niewielki procent założeń. Zawsze padały slogany, które brzmiały, ale zmieniały nic. Tym razem wałkowany będzie kryzys Euro Zone i związane z tym propozycje nie tylko redukcji wydatków publicznych, ale też ukrócenia spekulacji. Bo lepiej zakazać komuś niż samemu coś zrobić.

Continue reading