Funt tak jak euro został zbyt mocno wyprzedany (w krótkim okresie) i także rozpoczął swoje odreagowanie. Dno w okolicach 4200 zostało potwierdzone aż cztery razy, uformowało to coś na kształt potrójnego dna (gdzie środkowe dno to podwójne dno) albo odwróconej formacji głowy i ramion, skośnej w prawo, jeśli zmienimy wykres na liniowy. Poza tym przebita linia spadkowa i to wszystko powoduje, że spodziewam się powrotu ceny w okolice 4600, a dokładniej 4585. Stop można ustawić pod linią, na wypadek, gdyby to było fałszywe wybicie. Jednak tendencje na rynku dolara powinny wesprzeć funta w krótkim czasie, zwłaszcza, że na wykresie dziennym taki target jest możliwy.

1,39 wydaje mi się bardziej prawdopodobne … nie wiem czemu :)