Międzyuczelniane Forum Dealerów Bankowych – II etap

11 i 12 maja odbyły się warsztaty w ramach drugiego etapu MFDB. Każdy, kto się dostał, mógł sprawdzić swoje umiejętności i wiedzę mierząc się z wyceną instrumentów rynku stopy procentowej. Poznaliśmy też system Reuters i Power Plus Pro. Myślę, że każdy dowiedział się też czegoś o sobie. Tak jak obiecałem w rozwinięciu krótki opis. Zapraszam.

Przypomnę, że MFDB to inicjatywa UW oraz SGH i SGGW, która ma na celu przybliżenie rynków finansowych z punktu widzenia dealera w banku. Wykładają sami praktycy, jest niewiele suchych danych, nastawione jest na praktyczne przykłady. Drugi etap odbył się w warunkach praktycznych, co pozwoliło na coś więcej niż prezentację przykładu w PowerPoincie.

Warsztaty trwały nieco ponad 2,5 godziny, odbyły się w siedzibie Thomson-Reuters Polska, tematem była wycena instrumentów rynku stopy procentowej, oczywiście przykłady uproszczone i takie, dzięki którym mogliśmy zrozumieć jak to działa. Warsztaty poprowadził Rafał Foltynowicz (BZ WBK). Obszary poruszane to duration i convexity obligacji, funkcje służące do znajdowania YTM lub ceny obligacji, wyceny IRS (strip 1Y3S i amortyzowany IRS 1Y). Do tego doszło praktyczne wyliczanie i przygotowanie transakcji repo. Wszystko to za pomocą danych z Reutersa i wspomnianego Power Plus Pro. O pierwszym z systemów nie trzeba wiele wspominać, niestety my nie mieliśmy czasu na poznanie dokładne funkcji i zasobów tego bardzo rozbudowanego systemu. Nie jest on trudny w obsłudze, ale ogrom danych wymaga dłuższego wprowadzenia. Power Plus Pro to w zasadzie rozbudowany Excel do zastosowań finansowych (w formie plug-ina). W stosunku do standardowego ułatwiono zastosowanie funkcji finansowych i pobieranie danych  czasie rzeczywistym z Reutersa. Zobaczyliśmy też jak wyglądają tzw. kalendarze dealerskie – faktycznie, świetnie ułatwienie dla każdego dealera. Każdy dzień jest opisany, zaznaczone święta, podana faktyczna ilość dni dla konwencji actual oraz kilka innych dodatków. Więcej informacji na GoodBusinessDay (jeden kosztuje ok. 40-50 funtów).

Początek w moim wykonaniu był fatalny, bo nie umiałem otworzyć drzwi (ach ta wyższa technika i ogarnięcie), a potem się zalogować (zapominałem, ze oprócz klawiatury numerycznej, która może być nieaktywna, cyfry znajdują się też nad literami). Zdarza się. Potem trochę się rozkręciłem, najszybciej zakwotowałem 1Y3S (co nie było trudne) i dostałem pendrive z logiem Reutersa. Wtedy się ucieszyłem, ale jak to piszę myślę sobie o sobie: „ale głupek”. Po zrobieniu wszystkich case study zostaliśmy „zmotywowani”, że to wszystko jest niepotrzebne. Wszak Reuters ma własne pricery, a nawet jeśli te nie wystarczą to są specjalne arkusze i nie musimy się z tym męczyć. Ale warto zrobić takie ćwiczenia, żebyż rozumieć jak to działa. W ogóle z Rafałem pracowało się świetnie. Nie wiem, czemu, ale wolę jak prowadzący zajęcia popatrzy i stwierdzi: „coś spierdoliłeś”, niż: „to nie tak, niech się Pan zastanowi”.  2,5 godziny to zdecydowanie za mało, ale jest dobrym wstępem do budowania własnych arkuszy… tylko po co to robić jak nie mam dostępu do danych?

Będąc na tych warsztatach dowiedziałem się czegoś o sobie. Nadal nie lubię stopy procentowej, ale to dobry trening umiejętności. Konwencje, przeliczanie stóp itp. pozwalają szlifować warsztat i nie popełniać więcej durnych błędów, co mam w zwyczaju. Poza tym dowiedziałem się, że moje umiejętności obsługi Excela, choć spore, są do dupy. Kolejnym moim celem jest więc opanowanie Excela w stopniu perfekcyjnym. I tu prośba do Was, jeśli ktoś zna dobrą książkę o Excelu w zastosowaniach finansowych, materiały szkoleniowe lub cokolwiek to proszę o podzielenie się tą informacją. Będę bardzo wdzięczny. No i wszyscy dostali okolicznościowe kalendarze oprawione całkiem fajnymi zdjęciami. Dobrze się prezentują.

Podobne artykuły

12 thoughts on “Międzyuczelniane Forum Dealerów Bankowych – II etap

  1. Tak już zupełnie zakulisowo.
    Warsztaty były ok, ale zabrakło mi takiego pro podejścia. Wiem, ze jesteśmy studentami, ale można by nam coś naprawdę skomplikowanego dowalić, np. wycenia CCIRS albo opcje na swapy. A co. Wiem, ze tego w praktyce rzadko się używa, ale to byłoby wyzwanie. Ale zrzędzę… powinienem pójść na jakiś pro kurs za niebotyczne pieniądze i siedzieć cicho :D

    Druga sprawa to samo zaświadczenie/dyplom/jakkolwiek to nazwać. Tak w zasadzie nie wiem co to jest. Teoretycznie zakres materiału pokrywa się z tym co mówi Steiner na kursie na ACI Dealing Certificate, tylko realizowane w dłuższym czasie. Pytania na teście też w jakimś stopniu się pokrywają, bo uczyłem się wykorzystując sample questions do ACI Dealing z ich strony. Nie było co prawda ani certyfikatów depozytowych ani FX Swap, ale reszta była zbliżona. Poza tym czytałem Steinera, a to książka zdecydowanie pod ACI Dealing. I teraz pytanie czy to co dostałem to ekwiwalent ACI Dealing czy po prostu zaświadczenie o ukończeniu tego kursu. W zasadzie jest mi wszystko jedno, tylko nie wiem jak to wpisać w CV :D

    Firefox 3.6.3Windows Vista
  2. Witaj
    Na wstępie gratulacje, z tego co pamiętam osiągnąłeś wysoki wynik na teście.
    Wyprzedziłeś mnie pisząc, że sam nie jesteś pewny do końca co otrzymałeś, czy to ACI DC, czy może dyplom ukończenia edycji MFDB.. Chciałem się upewnić, bo z rozmowy z jednym z wykładowców na UG dowiedziałem się, że MFDB kończy się z certyfikatem. Na goldenline, po wpisaniu w wyszukiwarce „ACI” możesz znaleźć odnośnik do np. Justyny Lange – http://www.goldenline.pl/justyna-kwietniewska
    Myślę, że powinno pomóc Ci w uwzględnieniu „kursu” w CV :) Jak widać, Pani Justyna wspomniała o certyfikacie ACI..
    Napisz proszę, czy z samych materiałów pdf i prezentacji dostępnych na stronie bez uczęszczania na wykłady można było się solidnie przygotować na egzamin ? Czy materiały nie odbiegały zawartością od prezentowanych treści na wykładach ?

    Firefox 3.6.3Windows XP
  3. Problem z drzwiami jest wręcz powszechny, także się nie przejmuj. Podczas mojej przygody z Van Oordem (to ta firma co zbudowała sztuczne wyspy w Dubaju)zostałem uwięziony w ich 30pare piętrowym HQ w Rotterdamie.
    Gość na portierni kartą kliknął mi windę, ale widać nigdy wyżej niż parter nie był bo wszędzie tam są oszklone hole, z których by się wydostać też trzeba mieć kartę.
    Trochę głupio się czułem dzwoniąc telefonem by mi otworzona ale cóż zrobić ;-)

    Przyłączam się do pytania o materiały do excela – sam obsługuję go na poziomie szkolnym (wszyscy wiemy co to znaczy, hehe), szukałem swojego czasu materiałów w Google ale za wiele się nie dowiedziałem.

    Firefox 3.6Windows Vista
  4. To na ekonomii na UW nie ma takiego przedmiotu gdzie się właśnie uczy zastosowań Excela do obliczeń finansowych?

    Firefox 3.6.3Windows XP
    • Jest, prowadzi go nawet jeden z moich wykładowców. Przedmiot fakultatywny. Najwcześniej październik, a mi trzeba nieco szybciej. Poza tym nie ma VBA.
      A do października jeszcze 4 miesiące…

      Ale te drzwi nie były zaawansowane technologicznie :D
      Z książek polecono mi:
      - „Advanced modelling in finance using Excel and VBA”
      - „Operational risk with Excel and VBA”

      Firefox 3.6.3Windows Vista
  5. Trzeba się zabrać za excela i to poważnie.
    Kiedyś byłem na szkoleniu u Pawła Krzyworączki (którego zresztą polecam)i on na swojej pracy doktorskiej użył excela do zrobienia modelu wyburzania komina (coś takiego studiował). Nie wiem do końca na czym to polegało ale mówił że komputery nie wyrabiały z liczeniem tego w czasie rzeczywisty i prezentacja trwała ponad godzinę ;-)

    Firefox 3.6Windows Vista
  6. Książek nie brakuje … ale czasu może braknąć :)
    „Financial Applications using Excel Add-in Development in C/C (The Wiley Finance Series)”
    http://www.addebook.com/economic/finance/financial-applications-using-excel-add-in-development-in-cc-the-wiley-finance-series_6856.html

    pod spodem są „related”.. na pewno coś ciekawego można znaleźć.
    Dobra znajomość VBA to chyba podstawa .. bez tego excel się chyba tylko komplikuje przy bardziej zaawansowanych arkuszach :roll:

    Firefox 3.6.3Windows XP
  7. Myślę, że na bardzo zaawansowane wgłębienie się w VBA przyjdzie jeszcze czas. Na początek zapoznanie się z istniejącymi funkcjami i podstawami VBA (pamiętam jak się programuje, nie będzie ogromnych trudności; pamiętam C i PHP :D). A potem zobaczymy.

    Firefox 3.6.3Windows Vista
  8. Otrzymaliście na warsztatach lub przed „function reference” i „user guide” do reutka? :roll:

    Firefox 3.6.3Windows XP
    • {Przy każdym z case study była lista funkcji w Excelu do wykorzystania i RIC wpisywanych w Reutersie. Na manuale i mówienie szerzej o systemie nie było czasu, to temat na oddzielne szkolenie.

      Firefox 3.6.3Windows Vista
      • Hehe prawie jak na informatyce o excelu.
        Pogląd na wszystkie funkcje daje wyobrażenie ile jest mocy w Reutersie i samego VBA z excelem.

        „tylko po co to robić jak nie mam dostępu do danych?”
        To było na sucho ?

        Firefox 3.6.3Windows XP
        • Było po 17, więc część kwotowań już nie działała. Generalnie mieliśmy dostęp do danych, ale jak teraz dostanę arkusz z tych warsztatów (bo samemu sobie nie można było grać ze względu na to, że dane mogły „wyciec”) to z niego nie skorzystam bo jest podlinkowany do Reutersa (no chyba, że bym miał Reutersa, ale typowo odbiorca forum go nie ma).

          Firefox 3.6.3Windows Vista

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: