Wczoraj wieczorem i dzisiaj w nocy się działo. Indeksy pikują. DJIA -3,2%, S&P 500 -3,24%, ale miejscami było -9%!!! Nikkei 225 -3,38%. Dzisiaj europejskie giełdy zdecydowanie w niekomfortowej sytuacji. Na walutach nie lepiej. EURJPY spadł z 120 do 110!!! GBPJPY ze 140 do 130. USDJPY z 94 do 88. Jak widać w czasach trudnych lubimy jena. Teraz ceny wynoszą odpowiednio 116,6, 135, 92. Odreagowanie spore, bo gdyby te niskie ceny utrzymały się w dłuższym terminie to byłoby zabójstwo dla gospodarki Japonii. Dolar nadal mocy, EURUSD utworzył low na poziomie 2520, teraz odreagowanie do 2700. Technicznie droga do minimów z 2008 roku jest otwarta. Z GBPUSD też dobrze nie jest, poziom 5000 został przełamany, low 4595, cena niewiele wyżej. Wynik wyborów nie dał większości żadnej z partii i czekamy na wieści o koalicji. W międzyczasie funt będzie tracił. Zdecydowanie na większości instrumentów finansowych zadziałały zlecenia stop-loss, które pogłębiły spadki.
Więcej wykresów nie wrzucam, każdy widzi co się dzieje. Akurat wtedy zbierałem się do wieczornej analizy, myślałem, jakie pozycje otworzyłbym dzisiaj. Wcześniej miałem pozycję na EURJPY, ale tak bujało, że spasowałem. Myślałem o nowych pozycjach na parach wiązanych z euro i obserwowałem indeksy. Korekta myślałem. A potem zapikowało, oczy wielkie i chwilę później było pozamiatane. Mówi się, że to błąd maklera, ale jakoś w to nie wierzę. Przy okazji powiem, że lepiej trzymać się z dala jeśli nie jest się traderem z parkietu. Niepełna informacja i opóźnienia nie sprzyjają spekulacji. Obserwowałem też pary złotowe i niestety dla kredytobiorców w walucie obcej mam złe wiadomości. Raty kredytów będą znacząco wyższe niż przewidywane. Przy okazji złoty zaliczył targety przewidziane przeze mnie wczoraj.
Dzisiejszy dzień może być ciekawy. Rynki są rozchwiane, dane ciekawe. HPI o 10.00 z Wielkiej Brytanii, 14.30 to dane z rynku pracy z Kanady i USA (Payrolls). Jest duża szansa, że dane po prostu rozruszają rynek, albo spowodują korekty, albo poczekamy na nowe low. Sytuacja na świecie nie jest ciekawa. zamieszki w Grecji, problemy parlamentarne w Wielkiej Brytanii i potężne emocje na parkietach.


Podoba się wam taka forma komentarzy o rynku? Bo mam zamiar skrócić swoje analizy do podobnych do tych notek. Być może będą pojawiać się częściej (to tylko część większego planu).
Przy okazji zapraszam do dyskusji o tym co się dzieje.
Ja jak wczoraj wróciłem z małych wakacji i odpaliłem metatradera to myślałem że coś się popsuło, hehe.
A jak Ci się spisuje w takich warunkach GMMA? Jako trend follower powinien ładnie działać, bo formacje harmoniczne słabo się teraz rysują, bynajmniej wg moich wykresów.
Taka krótsza forma analiz – a częstsza – myślę że będzie atrakcyjniejsza w odbiorze.
GMMA spisuję się doskonale dobrze, nie ma zbyt wiele fałszywych sygnałów, ale przydałby się jeszcze jakiś filtr, z tym, że co z tego, jak to tylko ładnie wygląda na wykresie a do trade to już mniej fajnie.
Rynkowa analiza plus od czasu do czasu felietonik. To ma sens.
Co do GMMA to niestety oddaje na konsolach co zarobi w trendach, ale cóż… jak się trafi taki dzień to można i miesiąc w konsoli potem się bujać.
Co do rynków to myślę, że dziś nie było się spodziewać rozwiązań – lekkie odreagowanie i tyle. A w poniedziałek może być nowy armageddon, albo wracamy do schodkowej hossy. Mi w DT takie huśtawki nie pasują, nieważne w którą stronę, ale żeby było spokojnie.
Miłego wknd
@Mateusz co sądzisz o tym by dodawać jedno, dwa zdania bezpośrednio na zdjęcie?
Ja zazwyczaj zaczynam od przejrzenia wszystkich zdjęć, robię przegląd, a potem tekst.
@Astakos Obecnie na tak szybkim rynku formacje harmoniczne rysują się tak jak ‘rysowały’ się do tej pory, tylko że z zawrotną prędkością :) sam zobacz: http://bit.ly/bf9tsr
Jak sam pytasz, mogę odpowiedzieć. Mnie się nie podoba w ogóle, opisujesz sytuację, którą i tak każdy widzi plus opis własnych emocji, może i ciekawe, ale chyba tylko dla osób w trakcie jakiejś psychoterapii.:)
Jeżeli mogę coś zasugerować, proponuję wzorować się np. na Tomaszu Marku czy choćby świeżo upieczonym analityku Magic-u.
Oni analizują sytuację, ty ją w zasadzie tylko opisujesz. Dziwne, bo kiedyś robiłeś całkiem fajne analizy.
Bez urazy, to tylko moje zdanie.
Pozbawione emocji. :)
Powinieneś to powiedzieć od razu jak przestało Ci się podobać ;) To bardzo cenne uwagi, pozwalają mi być lepszym. Od czasu do czasu przyda się „lekki pojazd”. Teraz wiem co zmienić :)
Sory chlopaki rozlala mi sie kawa na terminalu :oops:
@Trader886 Na M5 to nawet nie patrze w poszukiwaniu formacji (przy potwierdzeniach i owszem). Twojego bloga przeglądam i tylko się czasem wkurzam post factum że coś się gdzieś wyrysowało a sam tego nie zauważyłem ;-)
Jak chcesz poczytać uwagi, komentarze, krytykę, proponuję po prostu się pytać, tak jak tutaj. Każdy ma jakiś swój styl, swoją drogę, i niekoniecznie ochotę, aby czytać krytyczne uwagi pod swoim adresem. Bo przecież skrytykować można wszystko… Ale jak ktoś sam prosi..
Każda krytyka boli, ale jak chce się być lepszym to musi poboleć. W sumie lepiej być lepszym (masło maś…) niż obrażać się na wszystkich. Ja ego wsadzam do kieszeni najczęściej jak się da, wiec jakby co to piszcie śmiało (konstruktywnie).