Ostatnio niewiele czasu poświęcam na zaawansowaną analizę rynku. Ten wpis jest zbiorem sygnałów lub potencjalnych momentów zmian zauważonych przeze mnie. Ostatnio nabieram przekonania, że zbyt częsta analiza szkodzi, ale nie należy o niej zapominać. Do tego dochodzi spektakularny debiut PZU, o nim tez będzie kilka słów.
Co przyniesie kolejny tydzień kwietnia?
Reply