Co na konsolidacyjną bolączkę?

Ostatnio zapytano mnie, co robię, gdy główne rynki mają niewielką zmienność, nazywaną konsolidacją. Odpowiedź nigdy nie będzie jednoznaczna. Ale skoro już padło te pytanie, to postaram się na nie obszerniej odpowiedzieć. Na wstępie warto zaznaczyć, że nie ma jednej drogi, można sobie radzić z tym na wiele sposobów.

Domyślam się, że wielu traderów nie lubi konsolidacji, szczególnie takiej jak ostatnio, w której cena zmienia się z minuty na minutę w dowolnym kierunku i nie ma małych trendów w zakresie tej konsolidacji. Zwykle taka sytuacja powoduje nieprzemyślane wejścia, wejścia na siłę, czy też zbyt ciasne stop-lossy. Wszystko zależy od systemów, lecz te w większości nastawione są na trend. W tej sytuacji są trzy główne drogi radzenia sobie z taką sytuacją.

1. Pozostanie poza rynkiem. Jak wiadomo brak decyzji jest tez decyzją. Polecam to szczególnie długo i średnio-terminowcom, którzy mogli już nawet zająć swoje pozycje i ustawić wystarczająco szerokie stop-lossy. Teraz czekają na wyklarowanie się sytuacji. Niestety upływ czasu narzuca na nas koszt pieniądza (finansowanie) liczony w pkt. swapowych. Jeśli nasza psychika nie lubi szybkich zmian, z których nic nie wynika najlepiej poczekać poza rynkiem i zająć pozycję dopiero po wybiciu z danej konsolidacji. Jeśli nie, to może właśnie jest ten moment na pozycje na dłuższy okres.

2. Zejście na niższe interwały. Teraz, gdy nawet daytrading jest średni (ani zły ani też wybitnie dochodowy) trzeba szukać jeszcze mniejszych ruchów, z ciaśniejszymi stopami, w które będzie można zaangażować większą pozycję. Najczęściej jest to scalping, lecz zależy to nie tylko od warunków technicznych (szybka egzekucja zleceń, brak requote lub refniętych cen, brak limitów dot. czasu trzymania pozycji itp.), lecz także wymaga posiadania gotowej strategii (system + MM + nastawienia psychicznego), a nie każdy, kto na co dzień ma styczność z innym typem tradingu ma w zanadrzu dodatkowy system. Ja jestem znany raczej z midterm tradingu, lecz obecnie testuję system do daytradingu (lekko zmodyfikowany system, który opracowałem już wcześniej, lecz go nie używałem), co nie oznacza, że dobrze radzę sobie w obecnym okresie, choć na pewno jest lepiej, niż gdybym pozostał poza rynkiem.

3. Poszukiwanie alternatywnych rynków. Jeśli nie główne pary walutowe to może egzotyki. Do daytradingu nadal dobre są GBPJPY i EURJPY, jeśli tylko mamy wąskie spready. GBPUSD też sobie radzi, choć nie jest to super zmienność. Ciekawe wydają się też GBPCHF, USDCCK (dolar do korony czeskiej), czy też EURCAD. A nie z walut? Cukier, benzyna (wzrost cen przed okresem letnim), bawełna, czy żywiec wołowy. Wymaga to tylko brokera, który oferuje CFD lub futures na tego typu towary, a sytuacja z punktu widzenia AT jest dość klarowna. Zawsze jest to jakaś alternatywa. Można też zainteresować się innymi instrumentami, np. strategiami opcyjnymi, czy inwestowaniem w niedowartościowane akcje (w zależności od tego czy wolimy AF czy jednak AT).

Na koniec kilka słów. Nic na siłę i maksymalna prostota. Jeśli będziemy starali się znaleźć coś o ogromnym potencjale, możemy przegapić ruchy na głównych walutach, choć to nie ma aż takiego znaczenia, bo liczy się wyjście. I pamiętajcie – lepiej stracić okazję niż pieniądze, chyba, że mamy ciśnienie na wyrobienie budżetu. Wtedy trzeba oczyścić umysł i robić swoje.

Podobne artykuły

3 thoughts on “Co na konsolidacyjną bolączkę?

  1. Nie w temacie. Żałuje, ze nie podchodziłem do egzaminu na maklera 21 marca 150 osób zdało :-? Ciekawe jak będzie z następnym terminem. Niewinny jak ty podchodziłeś do egzaminu jak wyglądała zdawalność tez ponad 100 osób?

    Firefox 3.6.2Windows XP
    • Październik 09 to było chyba około 90. Ja nie żałuję. Robię swoje. Mam teraz ciężki cel, ale może się uda. Ale trudno jest się wbić w zamknięte środowisko.

      Generalnie to robić CFA i sp**** z tego kraju. Choć jak trafisz gdzie indziej to wcale lepiej nie będzie.

      Niemniej próbować trzeba. A tam, trzeba. To się po prostu zrobi.

      Firefox 3.6Windows Vista
  2. „Generalnie to robić CFA i sp**** z tego kraju. ”

    8-O
    Widzę że doszedłeś do takiego samego wniosku jak ja, co zresztą opisałem na blogu :wink:
    Od kwietnie na dobre ruszam z nauką – jest tego troche, dobrze że mam sporo czasu.

    Firefox 3.6Windows Vista

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: