Jen na koniec tygodnia

Ten tydzień obfitował w różnego rodzaju dane makroekonomiczne i (nie)zaskakujące zmiany kursów głównych par walutowych. Można obserwować poniedziałkowe umocnienie dolara oraz drugą cześć: od wtorku, powolne umacnianie pozostałych walut. Jak wiadomo, pierwszy piątek miesiąca, był po raz kolejny, momentem wyjaśniającym tygodniowy miszmasz…

Z ciekawszych danych mieliśmy GDP Kanady (+0,6% m/m), PMI w USA (przemysłowy: 56,5 vs poprzednia 58,4, nie-przemysłowy: 53 vs 50,5), podniesienie stóp procentowych w Australii do 4%, niezmienione stopy w Kanadzie (0,25% overnight), GDP Australii (0,9 q/q), niezmienione stopy procentowe w Euro Zone (1%) i Wielkiej Brytanii (0,5%). Wczorajszy Home Sales w USA (-7,6%) i dzisiejsze Payrolls (-36k vs prognoza -56k) i stopa bezrobocia w USA na poziomie 9,7% (lepszym). Całkiem sporo danych, jak zwykle na początku miesiąca. Dane mieszane, dlatego na głównych parach nastąpiło niewielkie odreagowanie (głównie dzisiaj), co tyczy się szczególnie funta. Funt został prze-spekulowany i czeka go teraz korekta i to spora. Jak na razie od dołka (GBP/USD) jest ok. 3,5 figury. Na EUR/USD jest nadal coś w rodzaju konsolidacji i chyba jeszcze jakiś czas jesteśmy na to skazani, zwłaszcza, że spadki były duże. Dlatego ja powoli przerzucam się na egzotyki, w miarę możliwości.

Rys. 1 USD/JPY, daily

Ale nas interesują pary jenowe. Dotychczas jen był dość mocny nie tylko w stosunku do dolara. Dzisiaj okazało się, że dobre dane = mocny dolar i widać to dobrze na parach jenowych i tylko na parach jenowych, bo w stosunku do innych walut dolar i tak jest już mocny. Nie wszystkich, bo złoty jest tu dobrym przykładem, ale do większości. A dolar w stosunku do jena dziś pokazał siłę. Aż 130 pips w górę (co nie jest wielkością małą, ruch o 2 figury jest dość rzadko spotykany). Obecnie cena znajduje się w granicach 90,40. Potencjalna strefa oporu to 91,30-61. Jeśli zostanie przebita to atak na ostatni większy szczyt (93,60) jest prawdopodobny. Warto zauważyć, ze strefa oporu zawiera też opór wynikający z linii trendu spadkowego (styczeń-marzec). Dodatkowo MACD jest sygnałem za kupnem, ale jak wiadomo, ze wskaźnikami trzeba uważać.

Rys. 2 EUR/JPY, daily

Inne pary jenowe? EUR/JPY dzisiaj to dwie figury. Niestety tu trend jest silny, a stety, ze ten wzrost należy potraktować jako korektę i lepszą cenę do zajmowania pozycji zgodnych z trendem. Ważnym poziomem jest 124,12, który kryje za sobą zgrupowanie zniesień Fibo. Silniejszy jest co prawda 126,80-97, lecz dojście ceny w tamte poziomy to temat na dłuższe czekanie. Choć sygnał jest wyraźnie pro-wzrostowy, to ja poczekałbym na reakcję na rzeczony poziom 124,12. A GBP/JPY? Także odreagowanie, ale jak spojrzymy w szerszej perspektywie, trend spadkowy jest silny i jeśli ma to być jego zmiana to potrzebujemy jeszcze miesiąca (lub kilku dni intensywnych wzrostów) by to potwierdzić. Opory to 137,04 i wyższe ~139,50 i ~140,30. I to max co da się wyciągnąć w najbliższym czasie (oczywiście wg mnie).

Rys. 3 GBP/JPY, daily

A w następnym tygodniu czekają nas takie dane jak decyzja w sprawie stóp LIBOR (oczekiwane pozostawienie na 0,25%) oraz Trade Balance Wielkiej Brytanii, Chin, Kanady, USA, dane o bezrobociu w Australii i Kanadzie oraz produkcja przemysłowa Chin. Miejmy nadzieję, że może te dane wyklarują wyraźny ruch i nie będą skazywały nas na globalną konsolidację.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: