Gdy po raz pierwszy ma się styczność z rynkami finansowymi są dwie drogi. Albo się do tego zapalimy i zgłębimy temat, albo chwilę się pobawimy i zajmujemy się czymś innym. Jeśli wybierzemy pierwszą opcję to po jakimś czasie obycia z rynkami, stajemy się częścią tego świata. I trudno jest po tym odnaleźć się bez rynków.
Monthly Archives: Marzec 2010
Recenzje książek #6 „Geometria Fibonacciego” Pawła Danielewicza
Książka ponoć przełomowa. Jedyne tak szczegółowe opracowanie w języku polskim, wydana z wielką pompą i do tej pory polecana jako wstęp (dość pokaźny) do tematu Harmonic Trading. Świetna oprawa, dobry autor, wiele przykładów. Czy to wystarczy by uznać tę książkę za kamień milowy? Czy to wystarczy by zbudować doby system transakcyjny?
Szybki overview głównych walut
Kończący się tydzień obfitował w różne wydarzenia, było kilka zwrotów akcji i niespodzianek. Rozstrzygnięcia tak naprawdę nie nastąpiły, ale wzrosła zmienność i poziom koncentracji pozycji. Czy zmiany są trwalsze niż kilka dni, czy to tylko wybicie by zająć pozycje po lepszych cenach? A może w tym wszystkim jest metoda?
Rozstrzygnięcie w jakimś sensie
Wczorajszy dzień przyniósł wreszcie rozruszanie rynków. Po prostu euro zaczęło się osłabiać. Nie szły za tym ważne figury, nie szły za tym inne waluty. Dolar globalnie też nie był nadzwyczaj silny. Podaż euro była jednak tak silna, że ważne wsparcia zostały złamane. Jednak co z tego? Nie zmienia to drastycznie sytuacji.
Co na konsolidacyjną bolączkę?
Ostatnio zapytano mnie, co robię, gdy główne rynki mają niewielką zmienność, nazywaną konsolidacją. Odpowiedź nigdy nie będzie jednoznaczna. Ale skoro już padło te pytanie, to postaram się na nie obszerniej odpowiedzieć. Na wstępie warto zaznaczyć, że nie ma jednej drogi, można sobie radzić z tym na wiele sposobów.