Egzotyka w inwestycjach

Niestety nie jest tu mowa o inwestycjach w karach egzotycznych z naszego punktu widzenia, lecz o mniej popularnych parach walutowych i produktach na które możemy znaleźć kontrakty na różnicę kursową w ofercie wielu brokerów. Ile w końcu można mówić o eurodolarze? Dziś o koronie szwedzkiej, dolarze nowozelandzkim i pszenicy.

Warto szukać alternatywnych inwestycji, gdy uwaga większości inwestorów skupia się na głównych rynkach. To rynki nieco „zapominane” pozwolą wygenerować inną (zwykle lepszą) stopę zwrotu od rynków rozwiniętych, gdzie trudno przewidzieć rozwój sytuacji ze względu na zbyt dużą koncentrację interesów. Nie mam na myśli porzucanie głównych rynków, a szukanie alternatyw. Nadal utrzymuję, że skoro rynek zamkną się powyżej 1,36 na EUR/USD to można oczekiwać kontynuacji wzrostów. Ale dość już o E/U. Proponuję zająć się koroną szwedzką, która jest co prawda zależna od sytuacji an E/U, ale jest też zależna od dolara dzięki czemu można analizować tę walutę „oddzielnie” a nie jedynie jako produkt powiązany z euro.

Rys. 1 USD/SEK, dzienny

Korona szwedzka może być postrzegana przez pryzmat stabilności krajów skandynawskich, ale jak widać po zmianach kursu wcale nie musi tak być. Po perturbacjach związanych z kryzysem korona znowu odrabia wartość. Po cenach prawie 12 koron za euro i ponad 9 koron za dolara kurs wrócił na przyzwoite poziomy. Jeśli chodzi o wartość godziwą korony szwedzkiej to właściwe poziomy to 9,2 korony (9,9 obecnie) za euro i 6,3 korony (7,26 obecnie) za dolara. Takich poziomów należy oczekiwać podczas okresu stabilizacji i rozwoju gospodarek a nie w chwili obecnej, niech jednak to będzie jakiś miernik wartości tej waluty. Technicznie korona prezentuje się zupełnie inaczej. W stosunku do dolara istnieje potencjał wzrostu do poziomów bliskich 7,36 (rys. 1, górne ograniczenie kanału), a najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 7,18. Ja próbowałbym spekulować na pozostanie w kanale i na jego wyraźne wybicie, lecz dołem, a nie górą. Natomiast jeśli chodzi o koronę w stosunku do euro to widać wyraźne przebicie trendu wzrostowego (rys. 2) i występowanie wsparcia na poziomie 9,8550. Ja spodziewam się odreagowania, lecz bliskość poziomów fair value sugeruje, że słabsze euro może szybko doprowadzić do wyceny bliskiej oczekiwanej, co może spowodować chęć spekulacji na ten scenariusz. Niestety problemem jest to, czy duże instytucje finansowe wyceniają koronę podobnie do moich oczekiwań. Lecz w dłuższym terminie spodziewane są spadki, ze względu na jasne sygnały sprzedaży.

Rys. 2 EUR/SEK, dzienny

Innym dobrym przykładem na całkiem udane inwestycje jest dolar nowozelandzki. Złamany został silny trend wzrostowy, co oznacza osłabienie się tej waluty. Ale nie wszystko stracone. Na poziomy 0,76 przyjdzie nam długo poczekać, ale 0,72 jest już bardziej realne. Realne dopóki cena nie zejdzie na stałe (interwał tygodniowy) poniżej 0,68. Jeśli tak się nie stanie to proponuję zejście na interwał M15 i zarabianie na fluktuacjach 0,69-0,71. Jeśli jednak moje przypuszczenia się potwierdzą i po silnym trendzie spadkowym wykształci się silna korekta (powinno nie znaczy musi)  to możemy oczekiwać spadków kolejno na poziomy 0,6570 i 0,6250. Taka korekta trendu jest możliwa, ale jak do tej pory spekulanci ociągali się z obniżaniem ceny i mało ich interesowała ta waluta.

Rys. 3 NZD/USD, dzienny

Na koniec pszenica. Teraz mamy zimę na półkuli północnej a przewidywane zbiory na półkuli południowej i zapasy wystarczają by cena pszenicy była niska. Nie mówię tu o cenach ponad normę w wyniku spekulacji, lecz cenę wynikającą z popytu i podaży fizycznego towaru. Dolną granicą pozostanie na jakiś czas 470 dolarów i tam należy upatrywać dogodnego miejsca i czasu do zajęcia pozycji długich. Ceny powyżej 530 dolarów są mało prawdopodobne i dlatego najlepszą (do lata) strategią jest spekulacja na pozostanie w tym przedziale wahań. Pierwszym poważnym oporem jest cena 503. Najlepsze będą opcje, lecz nie każdy ma dostęp do KCBT (Kansas City Board of Trade) dlatego proponuję zlecenia oczekujące w pobliżu tych granic na CFD i furues. Niestety, trudno o dobre opcje na pszenicę.

Rys. 4 Wheat, dzienny

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: