Wielkie greckie przekręty

Świat szybko obiegła wiadomość o możliwości nierzetelnego sporządzenia dokumentów dotyczących sytuacji finansów publicznych Grecji. Ogromny jak na warunki europejskie dług publiczny znowu daje o sobie znać. Te sygnały są coraz silniejsze, choć na globalny rynek nie mają prawie żadnego wpływu. Ale prędzej czy później będą miał wpływ na strefę euro. Strefę do której ma zamiar wejść Polska.

Nie będę krytykował wprowadzania euro w Polsce i w ogóle wydaje mi się, ze ten temat wróci do nas za jakiś czas, a na razie trzeba dać mu spokój. Natomiast Grecja, która jest członkiem strefy euro ma poważny problem. Bloomberg i Reuters podają, że Komisja Europejska stawia zarzuty, że rząd Grecji „namieszał” w statystykach. Czy rozwinięty kraj europejski mógł w ogóle zniżyć się do takich działań? Wydaje się to prawdopodobne, ale nie pewne. Trzeba to wyjaśnić i Komisja Europejska z pewnością się tym zajmie. Jeśli  się stało, to poziom zaufania do Grecji jako kraju spadnie na łeb naszyję, choć już nie jest z tym za dobrze, co można wnioskować po cenach (lub rentowności) obligacji greckiego rządu. Pamiętamy jeszcze obniżenie ratingu do BBB+ przez Fitch’a w grudniu.

Na te wiadomość giełda grecka mogła zareagować tylko w jeden sposób. Indeks ogólnego rynku (ATGI) spadł o 5%, indeks 20 największych spółek o 5,7% (za Athens Exchange). Na europejskie indeksy nie miało to zbyt dużego przełożenia, rynki żyją wydarzeniami w USA tj. publikacją wyników finansowych spółek z tamtejszego parkietu. Na kurs eurodolara także zbyt wielkiego wpływu nie odnotowano. W zasadzie można powiedzieć, że to problem lokalny, ale tak nie jest.

Trzeba zauważyć, że skoro zaufanie do kraju spada, rating także został obniżony, a więc kraj musi więcej płacić za własne obligacje, tj. rosną koszty obsługi i tak dużego długu publicznego. Jeśli szybko nie nastąpią reformy to przez Grecję cała strefa euro może mieć problemy. Oczywiście EU nie dopuści do takiej sytuacji. Moim zdaniem wprowadzą pakiety pomocowe dla Grecji, ale nie będą jej dalej zadłużać. Ryzyko wystąpienia tego kraju ze strefy euro jest niewielkie, choć możliwe. Bardziej obawiam się, że Polskę wrzuci się do jednego wora z Grecja i zrobi z tego „unstable markets”. Choć ostatnio Polska jest lepiej postrzegana. Gdyby teraz weszły w życie odpowiednie reformy to i rating by nam podskoczył. Swoją drogą rating niewiele znaczy, bo skoro Stany mają ciągle AAA (triple A) to nie widzę obiektywności agencji ratingowych. W sumie, ale to tylko moje zdanie, obecne ratingi nie odzwierciedlają sytuacji rzeczywistej.

Ale jakie wnioski powinna wyciągnąć z tego Polska? Przede wszystkim nie powiększać deficytu, zabrać się za trudne reformy i nie śpieszyć się z wejściem do strefy euro. I żeby im z tego pośpiechu nie przyszło do głowy stosować kreatywnej księgowości przy budżecie, bo potem będziemy mieli prawdziwy problem. Ale zdania o reformach można powtarzać jak mantrę. Trzeba działać, ale jak tu działać skoro słupki w sondażach spadają (a chciałem napisać: nie stają). Może któregoś dnia pojawi się ktoś, kto zajmie się tym z niemałym zapałem. Kogoś, kogo ludzie będą popierali, ludzie, którzy będą rozumieli konieczność postawy za zmianami. Może Polska powinna wywiesić ogłoszenie, ze szuka dobrego managera?

I tak trochę zszedłem na tematy polityczne, ale już się poprawiam. Na polskie obligacje popyt był sześciokrotnie większy niż pierwotna podaż, całkiem dobrze wyszło, ale jak wiemy nie będzie to trwało w nieskończoność. Dlatego to dobra wskazówka dla inwestujących w obligacje :) .

Podobne artykuły

One thought on “Wielkie greckie przekręty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: