20 lat transformacji

W mediach wałkuje się temat transformacji polskiej gospodarki i „rocznicę” planu Balcerowicza. Dodatkowo dochodzą najnowsze pomysły reform emerytalnych i apel ekonomistów o reformę polskiego systemu finansów publicznych i innych. Premier zapowiada, że to zrobi. Ale kiedy? I jak? Czy są to puste obietnice czy coś z tego wyjdzie? Czy warto w ogóle się tym zajmować? I jak to powinno wyglądać?

Mam więcej pytań niż odpowiedzi, które mogą powstać. Zbyt wiele jest ogólnych planów, prób zyskania przychylności społeczeństwa, renesansu ekipy w mediach. Ale zanim o tym, warto przypomnieć od czego się zaczęło. A było to po wyborach w 1989 roku, Polska powoli stawała się krajem demokratycznym i niezależnym. Niestety gospodarka centralnie sterowana miała to do siebie, że była wysoce nieefektywna, a ponad to zakorzeniła w umysłach ludzi anormalne sytuacje. Na przykład takie jak praca dla każdego, brak bezrobocia, stałe wynagrodzenie niezależnie od tego co się robi i czy się coś robi. Po prostu nadmierne socjale. Ludzie nie wiedzieli co to efektywność, zysk, przedsiębiorczość. I musieli sobie poradzić z tzw. terapia szokową, czyli szybkimi, drastycznymi zmianami. Nie byli na to przygotowani i dlatego odczuli traumę. Nie ma się podziwić. Ale to nie jest powód do jakichkolwiek „wycieczek osobistych” do Pana prof. Balcerowicza. Jego działania wniosły wiele dobrego dla Polski, choć skutki tego możemy w pełni odczuć dopiero teraz. Często pada pytanie, czy takie nagłe zmiany były konieczne? Być może nie, ale nasz poziom rozwoju gospodarczego byłby niższy niż teraz. Właściwym pytaniem jest, czy tragedie części ludzi i dobre samopoczucie społeczeństwa było warte zmiany planu?

Ale teraz mamy prawie 2010 rok i musimy się zastanowić nad przyszłością. Oczywiście politycy tego nie zrobią, ale pojawia się cień szansy. Rząd „przygotowuje” reformę emerytalną, która jak najbardziej jest wskazana. Ma ona za zadanie zrównać wiek emerytalny, znieść przywileje i pozwolić przechodzić na emeryturę kiedy się chce, po spełnieniu odpowiednich warunków. Jeśli ktoś np. ma duże dochody z Forex-u i przez kilkanaście alt skumuluje kapitał to może dostawać i świadczenia od państwa i uzupełniać je własnymi dochodami z kapitału. Niestety większość słabiej zarabiających Polaków z tego nie skorzysta. Ale zniesienie przywilejów jest jak najbardziej pożądane. Sorry, w takim razie ja też chcę dostawać 3-4 razy więcej za bardzo stresujące zajęcie. Niestety Premier zakłada, ze stanie się to dopiero po wyborach. Coś w rodzaju: „Zostanę prezydentem to wszystko to zrobię”. Z jednej strony przestanie grozić veto i faktycznie pojawi się dogodna sytuacja. Z drugiej trony nie ufam Panu Tuskowi.

Co ciekawe ostatnio w gazetach pojawił się list ekonomistów polskich do rządu w sprawie szybkiego i sprawnego przeprowadzenia reform. Zgadzam się. Reformy są niezbędne, trzeba je zrobić tu i teraz, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli. Niestety jest jeden poważny problem. Brakuje woli politycznej. Niestety jedna organizacja nie skupia władzy w swoim ręku i nie może przeprowadzić skutecznych reform. Tak, głównymi hamulcowymi są Panowie Tusk i Kaczyński (innymi słowy PO i PiS). Dopóki nie powiemy tym panom: „Sorry Panowie, ale wypad!” to żadne reformy nie będą skuteczne. Brakuje młodych ludzi, chcących coś zrobić, mających pomysły i odwagę podjąć się rzeczy trudnych. Niestety społeczeństwo nie ma jaj by popierać spontaniczne zrywy reformatorskie, bo woli jak jest zachowane status quo i pieniądze płyną do ich kieszeni i narzekają, że jeszcze im mało. Mam nadzieję, że chociaż z Polską społecznością pasjonatów Forex będzie inaczej, ale o tym w swoim czasie.

A jak powinno to wyglądać? Zasada jest prosta – mniej wydawać. Tniemy wydatki socjalne, agregujemy wydatki infrastrukturalne, prywatyzujemy (ale z głową!) i nie boimy się linczu przez ;ludzi z postawą roszczeniową za odcięcie ich od „państwowego”. To jest proste, tylko jak już się może to trzeba jeszcze chcieć…

Podobne artykuły

3 thoughts on “20 lat transformacji

  1. Sądząc po tym wpisie nie wziąłeś sobie do serca ostatniej rady Jasona i mojej,hehe ;-)

    Nie zrozum mnie źle, bo wiadomo że każdy pisze na swoim blogu co chce, ale jak zacząłem go subskrybować miesiąc temu to liczyłem na więcej wpisów z tematyki jaką masz w tytule czyli : Forex, Futures & Commodities Trader Blog, a tak nagłówek powinien brzmieć raczej „memories,dreams and thoughts about live blog” ;-)

    Firefox 3.0.15Windows Vista
    • Powiem tak – przez święta chcę odpocząć, więc wpisy nie będą zbyt wysokich lotów, ale po nowym roku będzie start z nowymi cyklami itp. Pomysłów jest dużo, jak zawsze gorzej jest z realizacją.

      Co chce powiedzieć? Że to o czym pisze jest tez bardzo ważne i czasem komentarz sytuacji bieżącej (ogólnej) jest też wartościowy.

      Firefox 3.5.5Windows XP
  2. No jasne że jest ważne to o czym piszesz, mówię tylko że spodziewałem się innej treść, w sensie mocno zorientowanej na komentarze i prognozy rynkowe – co nie znaczy że takiej oczekuję ;-)

    Firefox 3.0.15Windows Vista

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: