Dolarowy (nie)byt

W zasadzie mieniony tydzień niczym nowym nie zaskoczył. Korekta, której efektem jest umocnienie dolara jest kontynuowana, choć nie jest to zmiana bardzo dynamiczna (główny ruch wygenerowano we wtorek i piątek). Czy to już koniec, czy w następnym tygodniu będzie kontynuowana? Jak będzie wyglądała końcówka dość ciekawego roku 2009? Jakie mogą być oczekiwania inwestorów?

Zacznijmy od ostatniego pytania. W tym roku czekają nas jeszcze publikacji CPI Wielkiej Brytanii, indeksu ZEW, liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA,  dane o sprzedaży domów w USA i na koniec roku Chicago PMI. Moim zdaniem tylko dane o inflacji i bezrobociu mogą wpłynąć na rynek i oczywiście nieoczekiwane wydarzenia, ale to jest raczej wpisane w ten standard. Są święta i zamykanie roku, więc nie ma się co spodziewać nadzwyczajnych ruchów. Potem uwaga traderów skupi się na danych za IV kwartał zarówno pochodzących od spółek giełdowych jak i z gospodarki. Następny tydzień będzie jeszcze normalny, ale potem do końca roku nie spodziewam się większej zmienności (co może zaskoczyć, szczególnie gdy nikt się tego nie spodziewa). Dlatego ja po następnym tygodniu odpoczywam do nowego roku.

Rys. 1 EUR/USD, dzienny

Rys. 1 EUR/USD, dzienny

A teraz coś konkretniejszego. Spróbuję określić koniec korekty. Oczywiście niczego nowego tu nie odkryję, gdyż prawie każdemu wyjdzie coś podobnego jeśli tylko stosuje AT. I tak eurodolar. Cały czas te same oznaczenia fal, nie wiem czemu, ale ja nie widzę powodu by je zmieniać. Mówię oczywiście o dużej piątce. Post fatum pasuje i nie ma się tu nad czym rozdrabniać (wiem, błądzę!). Wydaje się, że korekta będzie jednak wariantem dynamicznym a jej prawdopodobny koniec powinien nastąpić w okolicach ~1,45. Jeśli tam rynek powróci do wzrostów to jest szansa na rozpoczęcie nowej piątki. A że słaby dolar w bardzo długim terminie jest scenariuszem najbardziej prawdopodobnym to ta teoria ma podstawy by stać się rzeczywistością. W dłuższej perspektywie, tj. kilkunastu miesięcy powolne wzrosty są wpisane w oczekiwania, a potwierdzeniem tego będą coraz lepsze dane ze strefy euro i coraz większe obawy o dług publiczny USA. Ale to nie jest nic nowego, takie poglądy krążą już od dłuższego czasu i wydają się sensownym scenariuszem. Przypominam, że w dłuższym terminie rynek dąży do odzwierciedlenia sytuacji gospodarczej, a przynajmniej przybliżeniu jej.

Rys. 2 Złoto, dzienny

Rys. 2 Złoto, dzienny

Ciekawszym instrumentem do handlu jest oczywiście złoto. Po spektakularnych wzrostach przyszła kolej an spore spadki. Jeśli chodzi o moje oznaczenia fal to niewiele się zmieniły od poprzednich. Piątki na wykresie dziennym jest wyrobiona i czekamy na korektę, której fala A powinna zakończyć się w granicach 1085 dolarów. Docelowo korekta może sięgnąć cen ~1000 dolarów, co nie jest niczym specjalnie zaskakującym. W zasadzie wszystko to zależy od sytuacji na eurodolarze, bo nadal można się spodziewać „nagonki” na złoto, a pretekstem do tego będzie zakończenie umacniania się dolara. W skali tygodniowej także widać czas korekty, a potem można spokojnie zająć się falą piątą, które jak najbardziej uzasadnienie ma. Chociażby wynikającą  z teorii słabego dolara.

Rys. 3 Złoto, tygodniowy

Rys. 3 Złoto, tygodniowy

Muszę tu od razu coś wytłumaczyć. Analizowanie zachowań w dłuższym terminie nie ma nic wspólnego z handlem (terminy od 3 miesięcy i dalej) a stanowi swoistą bazę do analizy krótszych okresów. I żeby nie zginąć w gąszczu zmiennych trzeba wyodrębnić teorię o wyższym prawdopodobieństwie. Teoria o słabym dolarze właśnie taką jest i dzięki temu można spokojnie zająć się tradingiem. Oczywiście to wszystko dotyczy tradingu uznaniowego i co jakiś czas trzeba koncepcję long term ponownie potwierdzić albo obalić.

Druga sprawa to oznaczenia fal. Zapoznanie się z teorią fal pomogło mi lepiej zrozumieć rynek, ale jak słusznie zauważył @JasonBourne jeśli przestaje się je oznaczać, wszystko staje się jaśniejsze. Ja mam podobne odczucia i dlatego będę odchodził od zaznaczania fal na wykresie. Dlaczego? Bo chcąc nie chcąc po jakimś czasie patrzenia się na nie zaczynamy myśleć tym schematem, co jest zagrożeniem. Udanej końcówki roku życzę.

Podobne artykuły

11 thoughts on “Dolarowy (nie)byt

  1. Jak już nawiązujesz do mojej wypowiedzi..

    Definicja systemu transakcyjnego jest prosta i jasna: system to sygnały wejścia i przede wszystkim wyjścia. Plus oczywiście kontrola ryzyka, MM, psychologia, ale ja nie o tym.
    System może się opierać, ale nie musi, częściowo lub całkowicie na teorii Elliotta. Jednak idąc tym tokiem rozumowania naprawdę nie widzę miejsca, a już tym bardziej potrzeby, na robienie oznaczeń czy zastanawianie się co się stanie na rynku.

    Jest sygnał, to gramy. Nie ma sygnału, nie gramy.

    Proste jak budowa szpadla.

    Firefox 3.5.5Windows XP
  2. Nie wiedziałem Nievinny, że Twoja baza zainteresowań sięga tak daleko :D
    Co do Eur/Usd mam nadzieję, że korekta sięgnie 1.41 (nadzieja matką głupich) Może w lutym akurat się uda :D

    Niewinny, nie wiem na jakiej konkretnie uczelni jesteś, a na UW zobaczyłem koło http://www.marketwizards.wne.uw.edu.pl/. Co myślisz o takich kołach, nie mam na myśli oczywiście żadnej nauki inwestowania, lecz jakąś wymianę poglądów, lub współpraca w prężnie pracującej grupie. W towarzystwie nie mam nikogo zainteresowanego jakąkolwiek formą rozwoju w tym kierunku. Wszyscy chcą być jak najszybciej pracownikami. Już powoli inżynier się ze mnie robi i trzeba pomyśleć o innych kierunkach :D
    Zawsze miałem aspiracje wielkie, czy nie wyśmieją mnie z tą moją maturą, to już nie wiem. Albo na Ciepłą w Białymstoku pójdę :D Przecież ta uczelnia ma renomę w Białym :D
    Sorry za zaśmiecanie

    Firefox 3.0.7Windows Vista
  3. Zainteresowania są, w końcu kilka hektarów pod uprawę się znajdzie. Może nie rola, ale np. konie to jest już coś. Na starość :D

    Jestem na UW. Oni tam trzaskają AT. Miałem tam iść, ale godziny kolidują z MFDB i wybrałem te drugie :)

    Na Ciepłej zdarzyło mi się być kilka razy. A obok jest takie gimnazjum, które było wcześniej podstawówką. Kawał życia tam spędziłem :D

    Firefox 3.5.6Windows Vista
  4. Masz na myśli zajęcia z dr Ślepaczukiem? Jak będziesz u niego na zajęciach, możesz przekazać pzdr ode mnie. Jak zaczynałem grać, napisałem do niego kilka maili i bardzo mi pomógł.

    Pewnie nie pamięta, ale pozdrowień nigdy za wiele. :D

    Firefox 3.5.5Windows XP
  5. Nie mam z nim zajęć (jeszcze), nie wiem czy działa na rzecz tego koła, bo po prostu tam nie byłem.

    Cóż, jak go kiedyś spotkam na uczelni to pozdrowię :D

    Firefox 3.5.6Windows Vista
  6. Ja troche OT, poniewaz zaintrygowala mnie wypowiedz Jasona nt. systemu. Wpelni sie z nim zgadzam co do definicji, ale ciekawe jest to, ze Jason ma sygnal a wejcia sa dopiero po bardzo dlugim czasie, po kilku dobrych godzinach, a domyslam sie ze nie gra na H4.

    Dla mnnie set up wazny jest przez kolejne 1-3 bary tzn. jesli order wtedy nie wejdzie, likwiduje go. Wiadomo, ze wszystko zalezy od systemu ale ciakwi mnie to jak dlugo „sygnal” moze miec waznosc.

    Pozdr.

    Firefox 3.5.5Windows Vista
  7. Goose, moje sygnały budują się czasami tygodniami, więc nie ma nic dziwnego w tym, że ustawiam oczekujący i się odpala za kilka dni…
    Co więcej, ja uważam że im większy sygnał tym lepszy, jeżeli sygnał budował się kilka lat, to jeszcze lepiej. Można grać z większym TP…

    Taki system :D

    Firefox 3.5.6Windows XP
  8. Naprawdę fajny blog, będę tu częściej zaglądał…

    Po kilku latach nauki i inwestycji na rynku Forex, wraz z klegami z „branży” stworzyliśmy blog gdzie dzielimy się naszą wiedzą z wszystkimi którzy jej potrzebują, prowadzimy również darmowe szkolenia Forex.
    Po więcej informacji zapraszam na http://www.jaguartrend.pl/
    Najbliższe szkolenie 9.01.2010 w Katowicach http://www.jaguartrend.pl/informacje/

    Pozdrawiam i życze sukcesów
    Piotr

    JaguarTrend Forex Team

    Internet Explorer 8.0Windows XP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: