Czy rynek znowu powraca do dolara?

Takie słowa były szczególnie częste w trzecim kwartale 2008 roku, gdy rekordowo silne euro (i nie tylko) bardzo szybko zaczęło tracić na wartości. Wtedy przyczyną był po prostu strach i silna awersja do ryzyka, a jako, że dolar był postrzegany jako „bezpieczna przystań” szybko był skupowany. Nie były to działania do końca racjonalne, ale przecież one nigdy takie nie są. A czy teraz można mówić o powrocie do dolara? Czy też jest to racjonalne?

Trudno zarzucić inwestorom, że postępują nieracjonalnie. Naprawdę! Większość z nich reaguje na to co się dzieje i dzięki temu zabezpieczają swoje aktywa i zarabiają pieniądze. Inicjatorom tych ruchów też trudno cokolwiek zarzucić – wszak spekulują. Tylko naukowcy i w dużej mierze teoretyczny mają problem z uzasadnieniem, czemu to co się dzieje nie odpowiada choć trochę sytuacji makro. Ale takich rzeczy nie da się specjalnie uzasadnić. Do czego zmierzam? Jakikolwiek powrót do dolara wydaje się w dłuższym terminie bezsensowny biorąc pod uwagę wszystkie czynniki makro, które mówią, że dolar jest dobrym środkiem płatniczym/rozliczeniowym/zabezpieczającym/spekulacyjnym jedynie dlatego, bo wszyscy go używają. I tak już raczej zostanie, struktura gospodarki USA uniemożliwia, przynajmniej na tym etapie, sprawnego, silnego i „dobrego jakościowo” dolara.

Rys. 1 EUR/USD, koncepcja spadkowa

Rys. 1 EUR/USD, koncepcja spadkowa

Jednak cały ten pęd, który obecnie można nazwać jedynie korektą rozpoczęła publikacja danych o niższym niż prognozowaniu bezrobociu w USA. Dane korzystne dla realnej gospodarki wywołały chwilowe parcie na dolara. Podyktowane różnymi metodami AT już dość dawno. Albo raczej przewidywalne w tej okolicy. I tak euro znowu kosztuje mniej niż 1,5 dolara. Linia trendu na dziennym interwale po raz kolejny została naruszona i zamknięcie nastąpiło nieco poniżej. Z punktu widzenia teorii fal w wyższym cyklu nie widać nic szczególnego, w niższym można by zobaczyć rozpisanie korekty pędzącej, ale ja byłbym  tym ostrożny. Raczej wolę poczekać na jakiś sensowniejszy sygnał, np. na przekroczenie poziomów 1,46 by móc określić co się stanie w dłuższym terminie. Oczywiście w najbliższym czasie trzeba wykorzystać dobre nastroje prodolarowe i zająć pozycję krótką. Polecam nieco ciaśniejsze stop-lossy, gdyż jeśli „chcenie” dolara będzie przejściowe to nie stracimy na tym zbyt dużo. Nie mam innej koncepcji niż bieżące reagowanie.

Rys. 2 Złoto, przewidywana korekta

Rys. 2 Złoto, przewidywana korekta

Ciekawie zapowiada się rynek złota. Po rekordzie na poziomie ~$1226 za uncję teraz mamy ceny w granicach ~$1160, co daje view przyzwoite patrzenie na rynek. Do tego dochodzi ograniczenie kanału, prospadkowa świeca na wykresie tygodniowym i ogólna, zbyt duża euforia inwestorów. W świetle teorii fal powinna nastąpić fala 4 w ramach dużej piątki i powinna to być głębsza korekta. Definitywnie, fala trzecia była piękna i okazała, ale pora na jakieś odreagowanie. Duża wolatywność będzie przeszkadzała w zajęciu dobrej pozycji, o której będzie można zapomnieć. Zupełnie nie mam pomysłu na dobry poziom do ustawienia stop-lossa.

Rys. 3 USD/JPY, traget 94?

Rys. 3 USD/JPY, traget 94?

Jen natomiast łapie oddech. Tak, to zdecydowanie było potrzebne. Bo średnioterminowy dołek na poziomie blisko ~84 jenów za dolara, choć robił wrażenie, nie był specjalnie mocni broniony. Szybko cena powróciła powyżej 90 jenów. Linie narysowane nie są kanałem trendu, lecz liniami narysowanymi po szczytach i dołkach. Reprezentują przeciętny zasięg każdego z ekstremów z osobna. Widoczne było zbyt silne wybicie i choć był to ruch zgodny z trendem to można było antycypować powrót ceny powyżej tej linii. Dlaczego? Ta metoda sprawdza się lepiej na jenie niż na innych walutach, ale nie oznacza to, że jest super skuteczna.

A czy dolar „zwycięży” przekonamy się już niedługo. Jednak do końca roku, przynajmniej ja, spodziewam się działań mających na celu uporządkowanie bilansu lub załatwienie spraw podatkowych. Oczywiście tych instytucji, które rok obrotowy jest zgodny z  kalendarzowym.

Podobne artykuły

4 thoughts on “Czy rynek znowu powraca do dolara?

  1. Ciekawa jest teza, że inwestorzy zachowują się racjonalnie. Pozornie działają nieracjonalnie, ale działają w środowisku nieracjonalnym, więc muszą się tak zachowywać. Z tego punktu widzenia, nieracjonalnie zachowują się teoretycy i prognostycy, którzy szukają ukrytego porządku, tam gdzie go nie ma.

    Nigdy nie myśłałem w ten sposób, ale to jest dobre wytłumaczenie.

    Firefox 3.5.5Windows XP
  2. Bo tak właśnie jest. Doszedłem do wniosku, że jeśli trader próbuje wykorzystać (zgodnie z zasadami itp.) nieracjonalne „ruchy” rynku to działa bardzo racjonalnie. Nieracjonalnie za to mówią ci, którzy uważają, że rynki muszą być racjonalne.

    Firefox 3.5.6Windows Vista
  3. Witam
    Dobrą koncepcję przedstawia Teoria Fal Elliotta, precyzyjnie pokazuje w którym miejscu znajduje się rynek i jak racjonalnie porusza się zgodnie z regułami i zasadami Pana Elliotta. W piątek mogliśmy zobaczyć potęgę fal 3 tym razem w C (sub minuette) w 4 (minuette) Brakuje nam ostatniej 5 up, mam nadzieję, że wykonamy 100% normy i zrobimy ją do końca roku.
    Pozdrawiam

    Firefox 3.5.5Windows XP
  4. Tyle tylko, że cena nie porusza się zawsze zgodnie z teorią Elliotta, a jeżeli nawet, nie zawsze jest to przydatne, bo prawie zawsze można wyznaczyć wariant wzrostowy i spadkowy.

    Z drugiej strony, nie znam ŻADNEJ teorii, która opisywałaby lepiej właściwości ruchów cen. Ale to nie jest kwestia skuteczności teorii, tylko gracza, który potrafi JĄ wykorzystać.
    Albo nie potrafi.

    Firefox 3.5.5Windows XP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: