Czy rynek znowu powraca do dolara?

Takie słowa były szczególnie częste w trzecim kwartale 2008 roku, gdy rekordowo silne euro (i nie tylko) bardzo szybko zaczęło tracić na wartości. Wtedy przyczyną był po prostu strach i silna awersja do ryzyka, a jako, że dolar był postrzegany jako „bezpieczna przystań” szybko był skupowany. Nie były to działania do końca racjonalne, ale przecież one nigdy takie nie są. A czy teraz można mówić o powrocie do dolara? Czy też jest to racjonalne?

Continue reading