Popyt wreszcie ukształtował wyraźne tendencje i cena złota przekroczyła granicę 1050 dolarów za uncję. Jeśli ta cena (powyżej 1050) utrzyma się do końca tygodnia do zamknięcia rynków to możemy mówić o znaczących zmianach. A jak na razie wszystko na to wskazuje, a wielka biała świeca na wykresie w skali tygodniowej napawa optymizmem. Czy to oznacza, że obawy o dolara są potwierdzone? Ja tak nie uważam.
Wysokie ceny złota
9