Na razie Australia tworzy przyczółek. Podnosi stopy procentowe (bank centralny) o 25 pb. Czy to zapowiedź nowej tendencji? Czy to jednorazowy wyskok? Czy to może niezależna polityka monetarna na Wielkiej Wyspie? Czyżby powrócił strach przed inflacją, który jest silniejszy niż ewentualne straty związane ze zmianą akcji kredytowej? A może zauważono wreszcie, że trzeba skończyć z tą pożywką dla banków?
Stopy procentowe powoli w górę
Reply