Dziś niedziela, wrzesień powoli zbliża się do końca, wydarzeń jest dużo, czasu jest mało, a notka tylko jedna. Dlatego dzisiaj będzie znowu coś z serii „wszystko w jedynym”. A na tapetę bierzemy 12. żałobę narodową, Dni Transportu Publicznego w Warszawie, 7. debiut na GPW. Newsy jak najbardziej aktualne, opis jak najbardziej adekwatny. Zapraszam.
Wybuch metanu. 13 osób nie żyje. Tragedia dla rodzin, innych pracowników kopalni, społeczności lokalnej. Nie mogła być inaczej, tylko czekałem aż prezydent ogłosi żałobę narodową. Czemu dopiero od poniedziałku? To wie tylko sam prezydent. Z całym szacunkiem dla śmierci tych osób i sytuacji ich rodzin, żałoba jest zbędna. Można to argumentować tym, że na drogach co weekend ginie więcej osób. Można mówić o tym, że nie jest to niczym wielkim. Ja wolę powiedzieć, że prezydentowi nie przystoi wykorzystywać instytucję żałoby narodowej do przypodobania siew wyborcom, a patrząc na ostatnie wydarzenia, odnoszę właśnie takie wrażenie. Poza tym, Polska nie jest narodem żałobników. Więcej nie ma co pisać – nie mam na to wpływu. Ale mam nadzieję, że kiedyś prezydent zrozumie, że ważna jest przyszłość i zacznie działać na rzecz aktywnego rozwoju kraju. Bo nadal wierzę, że w tym kraju można coś zrobić i ten kraj może być szanowany.
Drugim wydarzeniem są Dni Transportu Publicznego w Warszawie. Odbywały się wczoraj na Młocinach i będą odbywały się dzisiaj na Dworcu Zachodnim. Wczoraj można było zobaczyć zabytkowe autobusy, tramwaje, ale także i nowoczesny tabor (PESA), wóz ratownictwa metra oraz odwiedzić stoiska dot. różnych form transportu. Można było też zdobyć wejściówki na STP Kabaty, ale kolejka była zbyt długa, wiec porzuciłem wszelkie nadzieje na ich zdobycie. Niestety aparat został w Białymstoku i musiałem się zadowolić zdjęciami robionymi komórką. Na następne DTP musze się lepiej przygotować. Niestety brak czasu nie pozwolił poczekać do następnego kursu do zajezdni tramwajowej. Dzisiaj zamierzam się wybrać obejrzeć najnowsze nabytki kolei i jeśli się uda przejechać się składem ciągniętym przez parowóz. Jedynym mankamentem była dezorganizacja komunikacji w mieście. Ludzie, którzy chcieli odjechać z do miasta z Młocin nie wiedzieli przy których peronach czekają ich autobusy. Tramwaje nie jeżdżą na Okęcie, zamknięto Marymoncką dla ruchu tramwajowego. I najgorszy był brak informacji o tych zmianach. Za to tramwaje wracają na Okopową i można już dojechać na Karcelak.
Ostatnim ważnym wydarzeniem jest 7. debiut na GPW – spółki Delko. Wzrost około 10%, spore obroty, to był dobry dzień dla spółki. Czy teraz nastąpi realizacja zysków? Chyba nie. Dlatego mogę powiedzieć, że kolejny debiut można zaliczyć do udanych. Z pewnością zarząd spółki może mieć powody do zadowolenia, ale zarząd GPW już nie. Austriacy ubiegli Polskę w tworzeniu regionalnego centrum finansowego, podpisali już porozumienie. I można się cieszyć z większych obrotów, większej liczby debiutów, ale nie zmienia to faktu, że nadal jesteśmy w tyle za Austrią. I w ogóle w „lesie” jeśli chodzi o instrumenty pochodne. Zobaczymy, co pokaże nam rynek Catalyst. Oby dużo.