Było już o kilku dzielnicach, było już o I linii metra, teraz pora na szybki przegląd inwestycji w Warszawie. Tych w toku, tych planowanych i tych do tej pory nieskończonych. Duże miasto musi mieć dużo nowych inwestycji, aż nie sposób dobrze wybrać te do opisu. Dlatego sporo się natrudziłem przygotowując poniższą listę. Mam nadzieję, że jest w jakimś stopniu reprezentatywna.
Inwestycje nieukończone
Tu właściwie wspomnę o jednaj, ale dość ważnej inwestycji – apartamentowca w samym centrum miasta. Chodzi oczywiście i Złotą 44, piękny budynek w kształcie żagla, miał górować nad miastem, wszyscy mieli dostać piękne apartamenty, basen i inne luksusy. Skończyło się chyba na 17 piętrach, zabezpieczonym szkielecie i restrukturyzacją ORCO. Mam nadzieję, że ta inwestycja kiedyś ruszy i budynek zostanie dokończony w kształcie chociaż podobnym do planowanego, tj. nie zakończy się na 20. piętrze. Ale to tylko spekulacje…
Inwestycje w budowie
1. Stadion Narodowy. Niemożna o nim nie wspomnieć. Pracę są już dość zaawansowane, rozpoczęto budowę najniższych poziomów, dźwigi stoją, tempo naprawdę duże. Myślę, że sam stadion zostanie wybudowany w terminie i rzeczywiście będzie najnowocześniejszym tego typu obiektem w Europie. Ciągłe obserwuję relację z budowy na Forum Polskich Wieżowców. Jednak jeśli chodzi o otoczenie stadionu to wszystko wygląda mizernie. I z tym raczej nie zdążą przed Euro 2012.
2. Stadion Legii. Grupa ITI się zebrała, jej lobbing okazał się skuteczny i stadion się buduje. I to nie byle jak. Bardzo szybko, wydajnie i z głową. Jeśli te tempo zostanie utrzymane to w następnym roku Legia będzie grała mecze na jednym z najlepszych stadionów w Polsce. Czasem wydaje mi się, że to budowa o wiele lepsza od budowy Stadionu Narodowego.
3. Most Północny. Długo oczekiwana inwestycja. Połączy on Białołękę z Bielanami, a więc z lewobrzeżną częścią miasta. Inwestycję rozpoczęto, trwają na razie prace ziemne i budowa przyczółka mostu. Budowa potrwa jeszcze długo, ale w 2011 lub 2012 komunikacja w północnej części miasta znacznie się poprawi. Jakby nie patrzeć odciążona zostanie Trasa Toruńska, a o niej niżej.
4. Przebudowa S8. Właściwie DK8, która powoli zamienia się w drogę ekspresową. Już niedługo część przechodząca przez Warszawę będzie wykonana w tym standardzie. Właściwie inwestycja składa się z trzech etapów. Od strony wschodniej: obwodnica Marek (termin realizacji nieznany), odcinek Marki – Powązkowska (Trasa Toruńska, czyli fragment Trasy Armii Krajowej) i Powązkowska – Konotopa. Jak na razie trwa budowa na Bemowie, czyli realizacja ostatniego odcinka. I choć szybko nie zostanie zakończona i są przez to spore utrudnienia, to dobrze, ze trwa i że potem będzie naprawdę dobrze.
5. Centrum Żelazna. Można by rzec wysokościowiec, bo budynek o wys. prawie 100 metrów. Trwają prace na ostatnich kondygnacjach i potem zostanie tylko elewacja i wykończenie. Dobrze, że ta budowa nie stanęła z powodu „kryzysu”. W sumie to zwykły budynek, ale buduje się powoli, buduje i buduje… dlatego o nim wspominam.
6. Centrum Chopinowskie przy Tamce. Choć musiano zburzyć piękną i jedną z najstarszych kamienic, to teraz nie jest tak tragicznie jak mogłoby się wydawać. Oprócz samego centrum został przeprowadzony remont elewacji kamienic w sąsiedztwie. Poza tym dobrze wygląda sytuacja dbania o zabytki. Zamieszczone z uwagi na to, że jedna inwestycja może pociągać za sobą kolejne i wszystko to tworzy dobrą całość.
7. Świątynia Opatrzności Bożej. Budzi mieszane skojarzenia, przynajmniej an tym etapie budowy. Moje to reaktor, a potem bunkier. Myślę, że końcowy wygląd pokaże nam, ze się myliliśmy. Bardzo ciekawa budowa, ze względu na zaawansowane rozwiązania techniczne, np. podnoszenie ważących 800 ton elementów. Zobaczymy czy pieniądze podatników, o które były toczone tak zażarte boje, nie zostały zmarnowane.
8. Centrum Nauki „Kopernik”. Kompleks powstający na Powiślu, nad tunelem Wisłostrady. Bardzo blisko podchodzi do brzegu rzeki. Kolejna dobra inwestycja, która szybko powstaje. Można tam obserwować jeden z największych dźwigów mobilnych. I oczywiście oferta samego centrum ma być naprawdę interesująca (ja już szykuję się do odwiedzin).
Inwestycje planowane
1. Przebudowa Dworca Gdańskiego. Właściwie już się zaczęła, bo umowa jest podpisana. Mają zostać wyremontowane perony, zbudowane przejścia poziemne i przejście do stacji metra. Co prawda po łebkach, bo tylko dwa perony czterech, ale dobre i to. Mogliby jeszcze zabrać się za estakadę obok dworca nad torami, bo przez jej fatalny stan tramwaje nie jeżdżą już ulicą Mickiewicza i przez Plac Wilsona. Ale to inna inwestycja.
2. Przebudowa dworców Warszawa Wschodnia i Zachodnia. Plany ambitne. Znając PKP wyjdzie generalne czyszczenie. Niedobrze, bo na Wschodniej trzeba zrobić naprawdę wiele. Zachodnia też nie zachęca swoim wyglądem, ale przynajmniej zlikwidowali budki z kebabami. Czy „kolejarze” staną na wysokości zdania? O Centralnej nie wspominam…
3. II linia metra. Gdyby nie system zamówień publicznych nie byłoby problemu. A tak kolejne odwołania do obecnego tanu rzeczy, przez co miasto wstrzymuje się z podpisaniem umowy. Miał być 2012 rok, wyjdzie 2014 lub 2015. Kibice przyjadą w sam środek placu budowy. Nie mówiąc już o tym, że środku z Unii mogą po prostu przepaść jeśli szybko nie załatwi się tej sprawy. W najbardziej pomyślnym wariancie budowa zacznie się w połowie następnego roku.
Na tym kończymy szybki przegląd inwestycji. Myślę, że zdecydowana większość pozwoli na bycie zadowolonym z postępu gospodarczego i zgodności politycznej. Inwestycje prywatne zwykle są kończone dość szybko, tak samo jak inwestycje rządowe. Tylko z tym metrem miasto nie może się uporać.