Internet bez ch@mstwa

Pojawiła się nowa inicjatywa w społeczności internetowej. Oczywiście została szybko i wysoko „wykopana”. Nic tylko się cieszyć, że coś wreszcie ruszyło. Czy aby na pewno? Czy na słowach i pięknych sloganach się nie skończy? Szczerze mówiąc wątpię. W tej notce postaram się wyjaśnić dlaczego. Nie będzie żadnego ubierania w słowa. Oto pięć powodów, dlaczego ta akcja jest skazana na porażkę.

Muszę przyznać, że ta akcja bardzo mi się podoba, jest przemyślana, a zasady przedstawione na stronie internetowej są bardzo na miejscu i przede wszystkim są jasne i przejrzyste. I tym bardziej uważam, że ta akcja jest skazana na porażkę. Oto dlaczego:

1. Debile byli, są i zawsze będą

Nie ma takiej opcji, żeby ich nie było. Stanowią około 10-15% wypowiadających się, więc wcale nie jest to margines. Ja dzielę ich na dwa typy:

  • nieszkodliwi spamerzy, którzy piszą posty typu „pierwszy!”, „lol, omg, rotfl, twoja stara”, a także, wrzucają linki do różnych stron i „minusują” komentarze jak leci albo oddają „ujemne” głosy od prawa do lewa. Stosunkowo prosto ich wyeliminować poprzez filtr wiadomości lub zwykły ban.
  • upierdliwe trolle – bardziej wyrafinowane stworzenia. Zawsze mają rację, kłócą się ze wszystkimi, uważają za wyższych. Chcą się w jakiś sposób dowartościować. Działają bardziej przebiegle, wzbudzają zaufanie. Jeśli „minusują” to tylko komentarze wybrane, najczęściej upatrzonego przeciwnika. Dyskusja z nimi sprowadza się do zasady „idiota sprowadza cię do własnego poziomu a potem pokonuje doświadczeniem”. Jeśli zbanujesz komuś konto to założy drugie, trzecie a nawet dwudzieste. Ma pacie na mówienie. Jeśli chcesz zbanować IP to albo znajdzie proxy albo dojdzie do sytuacji, że zbanujesz pół Polski.

Dlaczego nazywam ich debilami? Bo tylko debil nie potrafi zrozumieć, ze nikogo to nie bawi, a to co robi jest żałosne. Tak żałosne, że aż czasem szkoda mi takich ludzi. To zupełnie tak jak trafiasz na takiego w rzeczywistości, tylko on nie widzi uśmieszków politowania dla niego. Niemniej jednak, słowo debil jest pojęciem umownym, ale dość dosadnym, a na tym mi zależało.

2. Debile, o których mowa nigdy nie uświadomią sobie, że są debilami

Ci, którzy są debilami typu upierdliwe trolle, nigdy nie powiedzą, że robią źle. Będą wzorem wszelkich cnót, niegodziwie traktowanymi przez zarządzających społecznością. Wielu zapyta: „To w czym problem? Wystarczy go zbanować i po sprawie.”. Wydaje się, że to co kto o sobie myśli to nie nasz problem, ważne, że większość ma to gdzieś. Nic bardziej mylnego. Problem jest w ilości tego typu użytkowników: jest ich sporo, jeden broni drugiego, potem tworzą grupę i działają na jej rzecz przez jakiś czas, po czym jest to już tłum nie myślących ludzi. Do takich „liderów” słowo debil nie pasuje, bardziej odpowiednie wydaje się „wredny manipulant”. 10% społeczności to sporo. Jeśli zaczną bronić pewnych przekonań (np. w odnośni co do administracji) i pozyskają tłum to mogą wiele namieszać. A przy tym kłamstwo zapisane 1000 razy przez „większość, która nie może się mylić”, staje się prawdą. A przy okazji – to jest zasada działania polityki.

3. Internet umożliwia tworzenie tłumów, a tłum nie myśli

Podstawowa zasada psychologii tłumów. Tłum ulega emocjom, co mogą wykorzystać „liderzy” (patrz punkt 2). A jak ten tłum dorwie się do władzy to zaczyna ustalać absurdalne zasady. Zwykle te zasady są jak najmniej ambitne, bo po co się przemęczać? Żaden tum sam z siebie nie ustali przestrzegania zasad poprawnej pisowni, chyba, ze ktoś taki nakaz wyda i zacznie rygorystycznie egzekwować to na tłumie. Tłum ulegnie emocjom i się dostosuje. Rządy tłumów to ochlokracja. A tam gdzie rządzi motłoch nie ma sensu przebywać. Zwykle nie ma tam nic wartościowego. I co najważniejsze – nie wykazują tendencji do zmian.

4. Przejść od słów do czynów jest trudno, szczególnie tym, którzy najbardziej krzyczą

Bo jest pewna racja. I ma swoich agitatorów, którzy mówią: „zmieńcie się!”, a sami tymczasem dalej łamią zasady, do których przestrzegania zachęcają. Od razu nasuwa mi się na myśl instytucja: „polityk”. Mówi jedno, robi drugie. Skoro polityk jest przedstawicielem społeczeństwa to społeczeństwo też ma te cechy. I członkowie społeczności również. Te tezę potwierdza doskonale polski (i nie tylko) Internet. W nim każdy jest takim „politykiem”. I można mówić, ile to wspaniałych rzeczy zostało załatwionych, ale nie ucieknie się od tego ile nie zostało załatwionych, a mogły być. A to wszystko przez „liderów”.

5. Ludzie zawsze będą tylko ludźmi.

90% społeczeństwa jest głupia. Taka jest prawda, czego by nie powiedziało społeczeństwo na swoją obronę. O ile członkom tej grupy jest dobrze ze sobą i nie widzą potrzeby zmian, gdyż czują się częścią grupy. Problem z tym mają ci, którzy należą do grupy 10% tych inteligentnych i rozumieją to co piszę. Bo nie mogą się pogodzić z takim stanem rzeczy, bo ci głupi mogliby być inteligentni i dzisiaj społeczeństwo stałoby na o wiele wyższym poziomie rozwoju. Ale ludzie pozostaną tylko ludźmi…

Podobne artykuły

2 thoughts on “Internet bez ch@mstwa

  1. Niedawno byl ciekawy artykul na ten temat w polityce:

    http://www.forex.nawigator.biz/dyskusje/viewtopic.php?t=8886

    Ciekawe, ze nawet nikt nie skomentowal? Tym bardziej, ze postawiono tam wiele ciekawych hipotez np. „sponsorowania trolli”, psychologiczne wytlumacznie zjawiska oraz rozwiazanie problemu poprzez zmniejszenie anonimowosci uzytkownikow (np. znaczne roznice w komentarzach na stronie nasza-klasa i onet)

    Z drugiej strony zasady inicjatywy „internet bez chamstwa” sa tak oczywiste, ze w ogole jej nie powinno. Wydaje sie oczywiste, ze trzeba myslec jak sie cos pisze:) Ale chyba jednak nie dla wszystkich:)

    Firefox 3.5.2Windows XP
  2. Cóż, ja ciągle próbuję zrozumieć, jak można nie myśleć o tym o czym się pisze. To mnie zastanawia.
    A o czym świadczy brak umiejętności pisania w sposób kulturalny i odpowiedni?

    Firefox 3.5.2Windows Vista

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: