W dzisiejszym odcinku nie pojawia sie standardowe instrumenty, które są najpłynniejsze. Tym razem postanowiłem zajrzeć na rynek srebra i dolara australijskiego. Przygoda z pierwszym miała miejsce tylko dwa razy dawno temu, a dolar australijski został przeze mnie zaniedbany pod koniec ubiegłego roku. Choć wszystko da się „zwalić” na brak czasu, to teraz z przyjemnością powróciłem do analiz tych rynków. Czy mają jakiś potencjał? Z pewnością.
Od dawna przymierzałem się do powrotu na bardziej „egzotyczne” rynki, ale niestety nie wszystko jest możliwe szybko, tanio i skutecznie. Obecnie jestem ograniczony tylko i wyłącznie do walut, gdyż nie znalazłem dobrego brokera pozwalającego na spekulację na surowcach itp. dla mojej osoby. O ile rozważania dotyczące srebra są czysto teoretyczne, to mam już konkretną strategię na AUD/USD. Kontynuując wstęp chcę wspomnieć jeszcze nieco o teorii fal. Im bardziej staram się aby wszystko pasowało, tym bardziej nic nie pasuje. Ale pomaga mi w tym… wykres liniowy. Nie spodziewałem się tego, myślałem, że będę teraz wykorzystywał metody candlestick i candlevolume. Życie jest zaskakujące…
Tym czasem srebro jest w fazie korekty. Nie tylko w ujęciu teorii fal, ale ogólnie widać, że jest to korekta. Nie wiem, czy dobrze oznaczyłem poprzednie fale, tu wskazany jest jakiś krytyczny komentarz, lecz wiem mniej więcej, w którym miejscu jesteśmy teraz1. Uważam, że cena srebra ma szansę osiągnąć poziom 14,64 lub jego okolice2. Potem powinna zacząć się 3cia, ostatnia faza korekty. Wypadałoby, aby cena osiągnęła poziom niższy niż dno fali A (12,40), ale korekta wygląda na taką, która chce się Zamienic w dynamiczną. Wtedy punkt B wypadnie nieco wyżej. Niestety nie widzę arkusza zleceń3 i nie jestem w stanie stwierdzić teoretycznego poziomu docelowego (autorska metoda). Pozostańmy więc przy scenariuszu poprzednim.
Zdecydowanie ciekawej prezentuje się dolar australijski. Po głębokiej korekcie (wykres tygodniowy) silnego trendu pora na odrabianie strat. To co się formuje wygląda na 5tkę i akurat jesteśmy w fali piątej, co oznacza, że możemy spróbować przewidzieć szczyt. Moim zdaniem wypadnie on w okolicach ~0,9100. Jak nic pasuje zająć pozycję długą albo zakupić opcję call albo wystawienie opcji put. W pierwszym wypadku stop ustawiłbym minimum w połowie ostatniej świecy, lecz lepszym miejscem jest poziom ~0,8180. W drugim wypadku trzeba zakupić opcję, która wygaśnie najwcześniej w październiku. Ta kosztuje około 190-200 pips, więc obie strategie w przybliżeniu dadzą podobny efekt. R/r oscyluje w okolicach 3-3,5. Natomiast wystawienie opcji put to zarobek rzędu ~350 pips przy odpowiedniej cenie wykonania. Myślę, że to całkiem dobra strategia. Jako sygnał wyjścia można potraktować osiągnięcie poziomu docelowego lub formację świecową, która wystąpi w okolicach tego poziomu na wykresie w skali dziennej. Dla posiadaczy pozycji na rynku spot zalecam ruchomy stop. Myślę, że ta strategia ma mocne podstawy w postaci wyznaczonych fal. No, bo chyba dobrze je wyznaczyłem?
- Nie, fala duża 4ta nie zachodzi na 1wszą. To tak na wszelki wypadek. [↩]
- Tolerancja wynosi +/- 10 pkt. Sporo jak na taki instrument. [↩]
- Wystarczyłby CME albo LME na futures na srebro z wygaśnięciem we wrześniu. [↩]


Do oznaczen moze odniose sie pozniej, na razie tylko powiem, ze moim zdaniem wykres liniowy i fale to zupelnie inna jakosc, swiece tylko wszystko zamazuja…
Ja tak robie, i z tego co wiem, rowniez lepsi ode mnie
czesc. osobiscie t/p dałbym na 0,908 tu masz 78.6% fibo. poza tym będzie to się nakręcac dopóki eur/usd idzie w góre. narazie to zrobiła nam się niesamowita euforia na rynku i trzeba uwazac aby nie zostać z ręką „w nocniku” – s/l oczywiscie ruchomy.
osobiscie preferuje daytrading – lapiesz trend, zarabiasz, wychodzisz i nie myslisz.
pozdrawiam
srebro
Fala 4 zachodzi na 1, pewnie na liniowym nie zachodzi, ale jednak
Poza tym, widac znaczne roznice w budowie korekty 2 i 4
To tak wyglada, jakby twoje fale 1,2,3 byly jedna sekwencja, pozniej korekta, i C jako twoja piata. Poza tym piata jest szybsza niz trzecia, dlatego tym bardziej warto wziac pod uwage wariant A,B,C
Nie mowie, ze to nie moze byc piatka, jednak na pewno nie jest idealna,
AUD/USD ja bym raczej powiedzial ze robimy fale czwarta fali trzeciej a nie fale czwarta calej sekwencji, to co na srebrze, duza roznica w wielkosci korekt,
tak moze byc, ale nie jest idealnie
Co do srebra to owszem, teraz jak się przyjrzałem to wariant ABC wygląda lepiej. Zobaczymy, czy rynek zaneguje to co wyznaczyłem i wtedy trzeba będzie zrewidować wszystkie oznaczenia. Dobrze, że srebro to tylko teoria :D
Co do AUD, nawet jeśli robimy falę 4 fali trzeciej to i tak kierunek jest zgodny, potencjał ruchu może mniejszy. Oznacza to, że transakcja została zawarta poprawnie, ale nie idealnie. I właśnie to mnie martwi – dobrze byłoby zawierać transakcje na poprawnych oznaczeniach, a nie zdawać się de facto na przypadek. Dobrze, że jest jeszcze potwierdzenie w innych metodach.
Dzięki za uwagi :)
Zasadniczo ja to widze tak, ze im lepsze oznaczenie tym solidniejsze, im gorsze tym bardziej trzeba sie rozgladac za oznaczeniem alternatywnym, ktory i tak zawsze trzeba miec
Poza tym dobrze zbudowac sobie, i szczegolowo opisac tzw. „model idealnej piatki” i wyznaczyc sobie jasne granice, co musi byc spelnione a co nie. Mamy wtedy szanse na wieksza powtarzalnosc i skutecznosc schematu, i unikamy zbednych doznan emocjonalnych:)))))))))) na zasadzie „prognoza znowu sie nie sprawdzila”
Model z zalozenia nigdy nie bedzie mial 100% skutecznosci, ale mozna ja w ten czy inny sposob zwiekszyc
to takie moje przemyslenia, ostatnio cos duzo ich:(