Wojna po polsku, czyli bitwa o KDT

Nie mogę sobie odpuścić skomentowania tak ważnego wydarzenia, które jest przytaczane we wszystkich mediach ogólnopolskich. Szczególnie, że byłem niemalże w centrum tych wydarzeń (i właśnie z powodu mojego pobytu w Warszawie zabrakło notki w środę). Warto się zastanowić, czemu ta „akcja” wyglądała tak a nie inaczej? Dlaczego wcześniej się to nie udało? I dlaczego wszyscy byli tym zaskoczeni?

Continue reading