Świat bez Internetu? Niemożliwe?

O tym „eventcie” wiedziałem już wcześniej, jednak dzisiaj na jednym z dużych polskich portali informacyjnych pojawiła się informacja, że na początku maja ma być przeprowadzone głosowanie nad pewnymi aktami prawnymi, które w praktyce mogą zmienić oblicze świata, choć po zapoznaniu się z nimi wydają się absurdalne. A im bardziej coś jest absurdalne, tym bardziej w tym świecie prawdopodobne.

Dla niezapoznanych z tematem wyjaśnię, że chodzi mi o tzw. „Pakiet telekomunikacyjny”, który ma regulować pewne sfery działalności dostawców Internetu. Zakłada on pewne rozwiązania natury technicznej jak i dostępu do konkretnych treści internetowych. Internet ma się stać „interaktywną kablówką”, czyli nie będziemy płacić za możliwość odstępu do Internetu przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, ale za możliwość oglądania takich a nie innych stron. Wyklucza to dostęp do wszystkich stron, gdyż abonament na kilkadziesiąt milionów witryn (przydatnych) wynosiłby szacunkowo kilkaset złotych. Nikt nie wmówi mi, że mogłoby być taniej.

Małe witryny i nowopowstające strony zostaną wyeliminowane z naszych list stron odwiedzanych codziennie. Treści byłby przygotowywane przez ludzi zatrudnionych dla dużych koncernów, więc nie byłoby kontroli podawanych informacji. Nastąpiłaby manipulacja, taka jak następuje już w innych mass-mediach. Teraz dzięki Internetowi i wielu różnych źródłach informacji, można zrewidować nasze poglądy, poznać wiele punktów widzenia itp. Wątpię, aby te przepisy pozwalałby mi prowadzić moją działalność w tej formie, jaka jest teraz. Fora dyskusyjne zostałby zlikwidowane, komunikatory zablokowane, a treści płynące z witryn to masowe reklamy i indoktrynacja. To oczywiście czarny scenariusz, ale takie prawo, przynajmniej teoretycznie, pozwalałoby na to.

Pojawia się wiele argumentów za filtrowaniem treści, między innymi ochrona przed treściami nieodpowiednimi dzieci, marginalizacja piractwa, niedopuszczenie do istnienia stron propagujących treści faszystowskie, komunistyczne. Ma to poprawić jakoś, nie będzie trzeba czytać bzdur. Ale jednocześnie wprowadza to możliwość pobierania opłat dosłownie za wszystko, cenzurę, uzależnienie. Jeśli nie chcę łamać prawa to tego nie robię, jeśli nie chcę czytać wypowiedzi idiotów to tego nie robię. Mam wybór. A ktoś chce za mnie pomyśleć i ten wybór mi odebrać? Zaprzeczenie idei Internetu, demokracji, ludzkości. Gorzej niż w Korei Płn. czy w Chinach.

To wszystko wydaje się absurdalne, jednak widzę, że są durnie gotowi zagłosować za takimi rozwiązaniami. Oczywiście nie musi to prowadzić do tego czarnego scenariusza, ale może. A już sama możliwość jest zagrożeniem. Poza tym, co z tego, jak będzie to obowiązywało tylko na terenie EU? Reszta świata będzie dalej taka sama, a my (Europejczycy) zapłacimy wysoką cenę za inność. Szczególnie tę cenę liczoną w mld dolarów. Ale politycy zwykle o tym nie myślą.

Mam nadzieję, że to tylko straszenie, bo chyba nikt inteligentny nie spowoduje narażenia kilkunastu krajów na utratę zaufania, środków finansowych, obniżenie jakości życia. Walczyć z piractwem, terroryzmem i treściami nieodpowiednimi można i bez tego. Dowodem na to są Stany i Chiny. Mają ludzi specjalnie zatrudnionych do przeglądania zasobów sieci i wyłapywania potencjalnych zagrożeń. Ale oczywiście EU musi być absurdalna.

PS Pozdrawiam wszystkich, którzy złożyli mi dziś życzenia i którzy jeszcze to zrobią.

Podobne artykuły

4 thoughts on “Świat bez Internetu? Niemożliwe?

  1. Uff… też się bałem kilka dni temu jak pierwsyz raz o tym przeczytałem. Dzisiaj jednak znalazłem odpowiedź na maila od jednego z europosłów:
    „Ustawa nie przejdzie. Pisałem do Dariusza Rosatiego i on (lub ktoś z jego biura) odpisał:

    Serdecznie dziękuję za zainteresowanie pakietem telekomunikacyjnym oraz kwestią swobody dostępu do Internetu. Podzielam opinię, że nie może być żadnych ograniczeń w dostępie do Internetu i zapewniam, że posłowie PdP CentroLewica pracują nad tym, aby Parlament Europejski nie zgodził się na jakiekolwiek zapisy, które mogłyby wprowadzać ograniczenia.

    W minioną środę poprawka zabraniająca ograniczeń w dostępie do Internetu została przyjęta podczas głosowania w Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii nad drugim czytaniem pakietu telekomunikacyjnego. Poprawka ta de facto przywraca pozycję Parlamentu z pierwszego czytania, które miało miejsce we wrześniu ubiegłego roku. Podczas głosowania poprawka uzyskała zdecydowane poparcie, 40 posłów głosowało za, 4 przeciw, co oznacza, że na majowej sesji Parlament Europejski powinien przyjąć dogodną dla nas wersję pakietu.”

    Firefox 3.0.9Windows XP
  2. Internauci dostali odroczenie wyroku :D Ale nie martwmy się, w nowym PE będzie jeszcze więcej „oszołomów” i populistów, więc mamy szansę na ponowne rozpatrzenie sprawy.

    A tak naprawdę to burza w szklance wody, jak wszystko ostatnio :)

    Firefox 3.0.10Windows Vista

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

:alien: :angel: :angry: :blink: :blush: :cheerful: :cool: :cwy: :devil: :dizzy: :ermm: :face: :getlost: :biggrin: :happy: :heart: :kissing: :lol: :ninja: :pinch: :pouty: :sad: :shocked: :sick: :sideways: :silly: :sleeping: :smile: :tongue: :unsure: :w00t: :wassat: :whistle: :wink: :wub: